Czytelnia / Tłumaczenie literackie

„The Golden Cague", jako charakterystyczna chińska powieść, zawiera wiele pojęć związanych z kulturą, które bez dodatkowych wyjaśnień byłyby niezrozumiałe dla angielskich czytelników.

Nawet w przypadku codziennej rozmowy, która z założenia powinna być prosta i krótka, tłumacz musi wpleść pewne dodatkowe informacje.

Jako przykład może posłużyć podkreślona część zdania ST2 na temat starych obrzędów weselnych w Chinach.

Tłumacz dodaje wyjaśnienie niezbędne czytelnikowi dla prawidłowego zrozumienia tekstu:

ST2: Dangchu hebi sanmei-liupin de ba wo tai guolai? (str. 218)

At that time why need three match-makers six betrothal gifts carry me here?

TT2: why did you bother to carry me here in a sedan chair, complete with three match-makers and six wedding gifts? (str. 153)

(Czemu przyprowadziłeś mi tu do lektyki trzech swatów z sześcioma prezentami weselnymi?)

Tłumacz próbuje również uprościć zawiłości języka bohaterów. Ten rodzaj objaśnienia najczęściej występuje w zwrotach wyrażających krytycyzm bądź sarkazm. Co interesujące, dotyczy to głównie języka młodej Ch'i-ch'iao. Na przykład, widząc, że Chiang Chi-tse nie ulega jej pokusie, Ch'i-ch'iao szydzi z rozwiązłego hipokryty:

ST3: Bie shuo wo shi ni saozi, jiushi wo shi ni naima, zhipa ni ye buzaihu. (str. 217)

Not to menton I am your sister-in-law, even I am your wet nurse, probably you don't care.

(Prawdopodobnie nie stanowi to dla Ciebie najmniejszego problemu, iż twoja szwagierka jest twoją mamką.)

TT3: You probably wouldn't mind having your wet nurse, let alone a sister-in-law. (str. 151)

(Prawdopodobnie nie obchodzi Cię to, że twoja szwagierka jest twoją mamką.)

Jak pokazuje przykład, buzaihu (nie obchodzi) w zdaniu ST3 może opisywać stosunki między przyjaciółmi, członkami rodziny bądź kochankami. Dlatego też jest ono mało precyzyjne i dwuznaczne.

Jednak tłumaczenie TT3 jest już dość jasne. Poprzez dodanie słowa „having" wyjaśniono to, co w oryginale jest niejednoznaczne.

Zmiany generalizacji objawiają się pominięciem drobnych szczegółów na temat podmiotu. W tłumaczeniu „Jinsuo Ji" możliwe do pominięcia są dwa rodzaje szczegółów.

Pierwszy to zdania uzupełniające używane w bezpośrednim cytowaniu rozmów, jak na przykład Ta ciao dao („Powiedziała, uśmiechając się"). Jak wyjaśnia redaktor, powodem tego jest fakt, iż pisarka Eileen Chang jest „oddanym fanem" tradycyjnej chińskiej literatury pięknej, gdzie zdania uzupełniające są dodawane zawsze przed mową zależną (Chang 1971: 139).