Czytelnia / Tłumaczenie literackie

Jednak prawdą jest, że wcale nie były to działania „czarnych owiec", ale przykłady typowych zachowań, jakie towarzyszyłyby większości z nas, gdyby nasi przywódcy nie przedstawili nam właściwych zasad etycznych.

Najbardziej przerażającym odkryciem Dochodzenia, zarówno we wcześniejszej, jak i nowej inscenizacji, jest fakt, że to samo ludzkie pragnienie współpracy z innymi, zadowalania swoich towarzyszy i wyświadczania im przysług przez wykonywanie ich poleceń może równie dobrze prowadzić do chwalebnych, pokojowych dokonań, jak i do bezmyślnej, zorganizowanej formy sadyzmu.

Jest to pewnie jedna z najbardziej przerażających nauk, jaką możemy zdobyć, więc być może nie jest to całkiem zaskakujące, że wielu ludzi wciąż odmawia jej akceptacji.

Mimo wszystko pozwala ona w pewnym stopniu zrozumieć, dlaczego tak wielu zbrodniarzy wojennych tak często twierdzi, że nie robiło nic złego: po prostu, współpracując z otaczającymi ich ludźmi, kierowali się głosem człowieczeństwa.

Oczywiście wielu twierdzi także, że pracowali pod nieprawdopodobną presją lub próbowali się delikatnie sprzeciwiać, podczas gdy inni zwyczajnie milczeli. Ostatnia analiza wskazuje jednak, że zbrodnie, które popełniono w obozach, pozostają niewybaczalne.

By zakończyć bardziej optymistycznym akcentem, w stolicy Ruandy podczas wystawienia sztuki, którą na język kinyaruanda przetłumaczył Dorcy Rugamba, wyłonił się pewien fascynujący aspekt.

Otóż, na tle ostatnich tragicznych wydarzeń w historii tego narodu, widownia była zaskoczona, gdy okazało się, że porównywalne ludobójstwo mogło mieć kiedykolwiek miejsce w ...Europie. Co więcej, według mnie, w przyszłości na znaczeniu może zyskać fakt, że współautor sztuki miał kontakt z islamem.

Moim zdaniem, wszystkie narody świata mają dług wdzięczności wobec Rugamby i współautorki Izabelle Gyselinx za pokazanie nam nowego, niezwykłego punktu widzenia naszej własnej historii, a także wszystkich bieżących wydarzeń na świecie.

Dzięki ich wysiłkom sztuka ta nie należy już wyłącznie do Żydów, ale zajmie miejsce jako pełna poświęcenia ofiara przeznaczona dla całej ludzkości. Zdecydowanie za długo Dochodzenie Weissa było traktowane jak święty Behemot, zbyt bolesne, by je wystawiać, zbyt potężne, by je gruntownie przerobić.

Nowa wersja sztuki łamie to święte tabu raz na zawsze. Reakcje na sztukę Ruandyjczyków mogą być uznane za niezwykłą zapowiedź tego, co zapewne pojawi się w przyszłych produkcjach, jak to mogło być w przypadku eksperymentów współautora z islamem.

Oczywiście nie wszędzie będzie można zobaczyć tę inscenizację, chociaż może pewnego dnia telewizja i film zmienią istniejącą adaptację, by stworzyć jej telewizyjną wersję.

Moje autoryzowane angielskie tłumaczenie tego dzieła zostało zlecone, by, po pierwsze, uzupełnić wersję DVD prezentacji z Brukseli oraz by służyć teatrom, które wkrótce rozpoczną tournée z francuską inscenizacją po Północnej Ameryce. Po drugie, tłumaczenie ma służyć jako źródło napisów teatralnych, które będą wyświetlane w czasie tego tournée.