Czytelnia / Tłumaczenie literackie

W jednym tylko wypadku zaznaczył tłumacz nazwisko autora, bliżej nieznanego „Mehemediego". Ta typowa turecka forma tego nazwiska pozwala przypuszczać, że prawdopodobnie Zajerski, również jak i Otwinowski, tłumaczył nie z oryginału arabskiego lecz z osmańskiego przekładu. Nie udało mi się ustalić, czy oprócz tych trzech drobnych wierszyków Zajerski tłumaczył coś więcej z języków wschodnich na polski. Nie wydane drukiem przekłady Zajerskiego mogły w ciągu wieków ulec zniszczeniu.

A oto zjawisko typowe dla tamtych czasów. Wtedy gdy żaden z siedemnastowiecznych przekładów z literatury orientalnej nie mógł znaleźć wydawcy, wielką poczytnością cieszył się ulotny druk, który pozornie uchodzić może za tłumaczenie z arabskiego. Jest to Prognostyk opisany od Acham Turuley, z przednieyszych Machometaiiskiey Sekty mądrego Filozofa urodzeniem Araba, który w roku 1200 prorokuiąc na przyszłe czasy zgubę y zniszczenie Ottomańskicy Porcie. Z Arabskiego na Grecki, a z Greckiego na Hiszpański, Francuski, Kiderlandski y Wioski przetłumaczony język. W Antwerpii y w Wiedniu zaś za dozwoleniem Starszych wydrukowany. A teraz po polsku wydany 1684 [71].

Już po przeczytaniu tego zbyt długiego tytułu widać, że mamy do czynienia nie z tłumaczeniem z arabskiego, a raczej z typowym falsyfikatem europejskiego pochodzenia, trudno bowiem przypuścić, by ów „mądry filozof" w 1200 r. przepowiadał upadek państwa, które powstało dopiero w XIII w. Jest to zresztą jedna z licznych przepowiedni o upadku potęgi tureckiej, jakie krążyły wtedy po Europie. Ze zrozumiałych przyczyn w XV—XVII w. fabrykowano je masami we wszystkich krajach zagrożonych zalewem islamu [72].

Ze smutkiem trzeba stwierdzić, że znajomość literatury perskiej, arabskiej czy tureckiej była w dawnej Polsce nadzwyczaj słaba. Nie możemy się na tym polu równać ani z Niemcami, Francuzami czy Włochami, ale nawet z Holendrami, Szwedami czy Duńczykami [73]. Dopiero pod koniec XVIII w. już w czasach stanisławowskich rozpoczęto się u nas trochę więcej zajmować literaturą orientalną [74], zainteresowania te jednak nie wypływały z bezpośrednich stosunków z narodami Wschodu, ale były wywołane ślepym naśladownictwem mody panującej na Zachodzie Europy.

---
[71] Bez miejsca wydania jako osobny druk z 1684 r. Później przedrukowany w wydawnictwie p. t. Complementy między cesarzem tureckim a królem polskim. 1686 r.
[72] Warto by zbadać jakiego pochodzenia były te tak liczne szczególnie w XVII w. przepowiednie o upadku Turcji. Czy nie powstały one jeszcze w XV w. we Włoszech?
[73] Por. np. F. B a b i n g e r: Die Tilrkischen Studien in Europa bis zum Auftretten Josef von Hammer Purgstalle (Die Welt des Islams. Berlin 1915); J. F ü c k: Die arabischen Studien in Europa von 12. bis in den Anfang des 19. Jahrhunderts. Leipzig 1944; P. M a r t i n o: L'Orient dans la litterature frangaise au XVII et au XVIII siecle. Paris 1906; W. B a r t o ł d : Istoria izuczienia Wostoka w Ewropie i Rossii. Leningrad 1925 itd.
[74] I. T u r o w s k a - B a r o w a: Echa orientalne w literaturze stanislawowskiej. (Prace histor.-liter., Księga zbiorowa ku czci I. Chrzanowskiego. Kraków 1936, str. 205 i nast.,); J. K r z y ż a n o w s k i: O powiastkach orientalnych Krasickiego (Tamże str. 216 i nast.).