Czytelnia / Tłumaczenie literackie

Za drugą uważać można przekład na język polski znanego utworu poety perskiego Sadi'ego Gulistanu. Trzecią z nich, najtrudniejszą może, było przetłumaczenie i zinwentaryzowanie wszystkich wschodnich dokumentów przechowywanych w Archiwum Koronnym na Zamku Krakowskim.
Możliwe, że oprócz wspomnianych prac dokonał Samuel Otwinowski również i innych przekładów, które jednak nie zachowały się do dziś dnia, lecz w ciągu wieków uległy zniszczeniu. Pewne światło na to może rzucać chociażby fakt, że każdy z trzech rękopisów Otwinowskiego przechodził różne koleje losu. A więc przekład opisu państwa tureckiego Ajni Ali'ego poprzez prywatne księgozbiory trafił do Biblioteki Załuskich, później dostał się do Biblioteki Publicznej w Petersburgu, by na mocy umowy rewindykacyjnej wrócić do Polski do Biblioteki Narodowej w Warszawie [32]. Odpis przekładu Gulistanu zawędrował poprzez zbiory Kraszewskiego do Biblioteki Krasińskich w Warszawie [33], szczęśliwie jednak został on wydany drukiem. Kopiariusz dokumentów z Archiwum Koronnego, który Otwinowski ofiarował biskupowi Gębiekiemu, bliżej nieznanymi drogami dostał się do Archiwum Mniszchów i wraz z nim wszedł następnie do zbiorów Ossolineum we Lwowie [34]. Przekłady zaś poszczególnych dokumentów znajdują się w Libri Legationum lub w Dziale Tureckim i Tatarskim Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie. Tak się przedstawiał stan rękopisów Otwinowskiego przed rokiem 1939. W czasie straszliwej katastrofy 1944 r. obydwa rękopisy warszawskie uległy zniszczeniu, losy zaś rękopisu lwowskiego są nieznane. Podobne krótkie zestawienie pozwala wysnuć przypuszczenie, że może Otwinowski dokonał innych jeszcze przekładów z literatury wschodniej, które w ciągu wieków uległy zniszczeniu czy to przez nieostrożność posiadaczy, czy też podczas jednej z wojen, których tyle rozegrało się na ziemiach Rzeczypospolitej.

Za życia Otwinowskiego żaden z jego przekładów nie został wydany drukiem. Było to zresztą zjawisko nadzwyczaj charakterystyczne dla XVII wieku, że drukowano przeważnie rzeczy słabe, podczas gdy prace wartościowe niejednokrotnie pozostawały w rękopisach.

Bo też w tamtych czasach sprawa wydawania drukiem zależna była w większej części od poparcia finansowego możnego protektora [85]. A zresztą mieć by można pewne wątpliwości, czy doskonałe przekłady Otwinowskiego z literatury perskiej lub tureckiej znalazłyby uznanie wśród szerokich warstw czytelników przepojonych fanatyzmem i nienawiścią do świata islamu.

Z zachowanych trzech rękopisów Otwinowskiego najdawniejszym jest chyba przekład z Ajni Alfego [36]. Ze względu na bliskie sąsiedztwo Rzeczypospolitej z Porta Ottomańską, na ciągłe stosunki dyplomatyczne, handlowe i graniczne, ze względu wreszcie na częste zatargi orężne interesowano się u nas niemało sprawami tureckimi. Bogata literatura z XVI i XVII w. dotycząca zagadnień tureckich wskazuje na poczytność tego rodzaju prac. Po większej jednak części były to bezkrytyczne przekłady z języków obcych, przeważnie z włoskiego lub łaciny. Jeśli chodzi o prace naprawdę polskie, to były to przeważnie modne wówczas traktaty dotyczące planów wojny antytureckiej lub opisy podróży do Konstantynopola. Spośród nich można wymienić zaledwie kilka, które posiadały pewną wartość informacyjną [37]. Ze smutkiem trzeba przyznać, że na tym polu staliśmy daleko w tyle za wszystkimi prawie narodami zachodnio-europejskimi.

Nic dziwnego, że w podobnych warunkach dawała się odczuwać potrzeba pracy bezstronnie informującej czytelnika zarówno o stanie gospodarczym i politycznym Porty Ottomańskiej, jej historii, geografii oraz zwyczajach ludności. Przecież nie tylko każdy dyplomata jadący do Konstantynopola czy Bahczeseraju, ale również każdy statysta - polityk lub wojskowy powinien orientować się we wszystkich zagadnieniach dotyczących potężnego muzułmańskiego sąsiada.

--
[32] Rkp. Bibl. Narodowej Poi F IV 100.
[33] Rkp. Bibl.  Krasińskich Nr 272.
[34] Rkp. Ossolineum Nr 3555
[35] J. S, B y s t r o ń: Dzieje obyczajów w dawnej Polsce. T. I, str. 417-8.
[36] Por. co pisze o nim F. B a b i n g e r: Die Geschichtsschreiber der Osmanen und ihre Werke. Str. 140-2.
[37] S. T w a r d o w s k i: Przeważna Legacya Jaśnie oświeconego Książęcia Krysztopha Zbaraskiego... Kraków 1633. S. K u s z e w i c z: Narratio Legationis Zbaravianae et rerum apud Ottomanos Anno 1622 gestarum. Gdańsk 1645, itd.