Czytelnia / Tłumaczenie literackie

Interpretacja odbioru przez czytelników równoległych przekładów wiersza Endre Ady’ego  „Na wozie Eliasza” („Az Illés szekerén”), oparta na koncepcji ram interpretacyjnych

Andrea Kenesei

tłum. Natalia Banaszewska

Źródło:

Koncepcja ram interpretacyjnych służy jako narzędzie badań językoznawczych i psychologicznych. Badania te składają się na tak zwane językoznawstwo kognitywne, w którym procesy psychologiczne, zachodzące w mózgu i odpowiedzialne przede wszystkim za proces rozumienia, omawiane są w obrębie granic językowych, i vice versa, kiedy to traktujemy czyjeś wypowiedzi jak fizyczny przejaw pracy mózgu.

Analiza komputerowa dowodzi, że wiedza czysto lingwistyczna nie wystarcza, aby uchwycić niuanse wypowiedzi i struktury, które ją tworzą. Mózg ludzki, jako jedyny, jest w stanie przechowywać wiedzę doraźną i nią manipulować. Maszyna tego nie potrafi.

Tylko „wiedza praktyczna oparta na doświadczeniu [...], pozwala wydobyć” (MacLachlan i Reid 1994, s.2) komunikat zawarty w treści wypowiedzi pisemnej czy ustnej. To adresat uzupełnia brakujące elementy komunikatu. „Oszczędność narracyjna” (ibidem s.2) stanowi największy wymóg dla tekstów, których forma języka jest najbardziej skondensowana- dla wierszy.

Ramy interpretacyjne to dostępne struktury, które porządkują pojedyncze bądź większe elementy informacji oraz przechowują wiedzę o stereotypach. Odpowiedź na pytanie, do jakiego stopnia możemy postrzegać wiersze jako uporządkowane sentencje czy też stertę przypadkowo dobranych stereotypów, jest tak samo trudna, jak odróżnienie tekstów literackich od nieliterackich.

Wiersz to „wypowiedź” (York 1986); dostarczająca „estetycznych doznań w zabawie językowej” (Taylor 1981, s.152); posiadająca „specjalne słownictwo” (Schogt 1988, s.84); „nieprzemijająca, [...] kompletna sama w sobie, [...] powinna być spójna na poziomie symbolicznym, [...] wyraża postawę, w której interpretacja układu typograficznego może mieć charakter przestrzenny lub czasowy” (Culler 1975, s.162); „struktura form wyrazu, która wyznacza i odtwarza znaczenie” (ibidem s.163); „nieużywana w grze językowej jako źródło informacji” (Wittgenstein 1967, s.28); posługująca się „językiem paradoksu” (Brookes 1947, s.3); to tylko niektóre próby zdefiniowania wiersza.

Pomijając sceptycyzm Wittgensteina, powszechnie uważa się, że wiersze coś przekazują – postawy i emocje. Co więcej, można łatwo wykazać sprzeczność w postawie Wittgensteina – emocje nie występują samoistnie; lecz są wywoływane poprzez czyny; są wynikiem działania.

Zrozumienie zdarzeń przywołuje w umyśle ramy interpretacyjne, dlatego też emocje, będące logicznym następstwem działań, zachowują się tak samo. Z drugiej strony, nie da się opisać emocji bez kontekstu, to jest działań, które je wywołują.