Czytelnia / Tłumaczenia ustne

Ryzyko tłumaczeniowe

Tłumaczenie to podejmowanie decyzji. Nie ma ani ustalonych reguł, ani idealnych przekładów; cały czas musimy podejmować decyzje, których większość niesie ze sobą określone niebezpieczeństwa. Wciąż balansujemy na krawędzi; niektórzy z nas długo nie zdają sobie z tego sprawy. Nowicjusze zawsze szukają właściwego tłumaczenia, poprawnego gramatycznie wyrażenia lub poprawnego sposobu poradzenia sobie z....

To niemożliwe. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, tak jak zawsze znajdą się ludzie przekonujący o słuszności innego rozwiązania, popierający swoją opinię silnymi dowodami. Niestety, często osoba, która nie zgadza się z nami i osoba, która wypłaca wynagrodzenie (lub odmawia wypłaty) to ten sam człowiek.

Podjęta decyzja, zmarnowany wysiłek

Tłumacz prezydenta podjął decyzję. Stwierdził, że wypowiedź prezydenta była niepoprawna politycznie i że to on musi zainterweniować. Prezydent zatrudnia rzeczników prasowych, których zadaniem jest utrzymywanie, że słowa prezydenta zostały źle zacytowane lub cytat wyjęto z kontekstu, w zależności od potrzeb. To oni są specjalistami w tej dziedzinie. Jednak tłumacz myślał, że to właśnie do niego należy to zadanie.

Niestety, nie miało to żadnego znaczenia. Niektórzy słuchacze znali portugalski i zauważyli, że tłumacz ocenzurował wypowiedź prezydenta. To właśnie dzięki nim międzynarodowa prasa, niezmiennie zainteresowana zawstydzaniem osób publicznych, zwróciła uwagę na tę sprawę.

Ocenzurowanie wypowiedzi przez tłumacza uchroniło biuro prasowe prezydenta przed koniecznością składania publicznych wyjaśnień.

A gdy prezydent powrócił do Brazylii i został zapytany o tę wypowiedź, odrzekł, jak zawsze bez ogródek: gdyby pan tam był, zgodziłby się pan ze mną.