Czytelnia / Tłumaczenia filmów

Ponadto napisy jako metoda przekazu językowego posiadają wiele ograniczeń związanyh z synchronizacją. Według Mailhac (2000:129-131), owe ograniczenia to: a) zmiany środka wyrazu z ustnego na pisemny, co oznacza, że „napisy wideo oraz telewizyjne wymagają zazwyczaj większej czcionki, a przez to dopuszczają mniejszą liczbę znaków” (ibid:129), b) transfer językowy jest ograniczony długością oraz strukturą wypowiedzi, c) powiązanie z efektami wizualnymi, d) zmiany kadrów „jako że mogą one odwlekać uwagę widza od napisów” (ibid.) oraz e) szybkość z jaką widz czyta napisy, która różni się zależnie od stopnia umiejętności czytania i pisania oraz zależnie od tego, czy jest to widownia kinowa, czy też telewizyjna, co ma swoje zastosowanie pod względem przedziału wiekowego (ibid:129-130).

Występują również inne straty, których nie da się uniknąć, takie jak: zmiany ilościowe i jakościowe (jak już wcześniej omówiono, odwołując się do Gottlieb 1992), w celu utrzymania czytelności. Takie zmiany pod względem wyglądu to: miejsce przerw linii, liczba i długość linii, użycie znaków interpunkcyjnych, kolor oraz wielkość czcionki, krój pisma oraz ustawienie czasu. Z drugiej strony, jeśli chodzi o uzyskiwanie czytelności, istnieje wiele zmian ilościowych i jakościowych, które muszą być wzięte pod uwagę. Zmiany ilościowe obejmują: a) upraszczanie słownictwa, b) upraszczanie składni, c) łączenie krótkich dialogów oraz d) usuwanie. Zmiany jakościowe obejmują tendencję do zastąpienia nacechowanego języka/ mowy językiem bardziej przejrzystym i standardowym, co wpływa na charakterystykę postaci.

W konsekwencji charakter tych strat może być jedynie zidentyfikowany i całkowicie doceniony poprzez wzięcie pod uwagę wymienionych wcześniej kryteriów. Jak twierdzi Mailhac (2000:130) „jednoczesna dostępność dialogów w języku źródłowym i docelowym może zachęcać widzów, którzy znają język źródłowy do rozpoczęcia 'wyszukiwania dziur w przetłumaczonym tekście', nawet jeśli częściej się spotyka takich ludzi niż świadomych ograniczeń charakteryzujących tę formę przekazu językowego oraz strategii wymaganych do ich obejścia”.

W rezultacie, jeśli chodzi o tłumaczenie humoru w napisach, osoba tworząca napisy musi korzystać z ograniczonej przestrzeni oraz czasu w optymalny sposób, w celu zachowania efektu znaczeniowego w napisach. Same ograniczenia oczywiście nie mogą przewidzieć, czy efekt znaczeniowy w napisach zostanie zachowany, czy też utracony.

Inną kwestią, jeśli chodzi o napisy, jest użycie przypisów czy też adnotacji tłumacza, które są po prostu niedopuszczalne. Faktem jest również, iż zadanie tłumacza staje się jeszcze trudniejsze pod względem przekazania odpowiedniego znaczenia w języku docelowym, gdy nie istnieje żaden bezpośredni równoznaczny termin, a tłumacz jest także zmuszony do przestrzegania „zasad” i sprawienia, by wszystko działało w środowisku języka docelowego. Jak już zostało wspomniane w tym rozdziale, tworzenie napisów nie jest prostym zadaniem i jest wykonywane przy znacznych ograniczeniach. Z tego powodu, aby stworzyć napisy robiące wrażenie należy umieć rozpoznawać te ograniczenia i rozumieć te niedoskonałości, jako że widzowie muszą jednocześnie przeczytać jedną bądź dwie linijki tekstu na dole ekranu w wyznaczonym czasie, który jest zazwyczaj krótszy niż dialog właściwy. Dlatego też filmy z napisami wymagają większego wysiłku w celu zharmonizowania różnorodnych działań poznawczych oraz uchwycenia głównej myśli.

Wreszcie, jak zauważył Dollerup (1974:198), tłumacze „potrzebują zupełnej wiedzy o subtelniejszych zabarwieniach znaczenia obcych słów lub zwrotów oraz powinni pamiętać o ryzyku nieudanego ich rozpoznania”.