Czytelnia / Tłumaczenia filmów

Niemniej jednak śmiech jako taki niekoniecznie stanowi warunek humoru i mając to na uwadze, Attardo (1994:13) uważa pragmatyczną definicję humoru (autorstwa Kerbrat-Orecchioni) jako tekstu, którego perlokucyjnym, np. zamierzonym, efektem jest śmiech, (1981) za bardziej obiecujące podejście. Dokładniej, humorem jest wszystko to, co ma być zabawne, nawet jeśli nie zawsze może być jako takie postrzegane czy zinterpretowane. Owa definicja wydaje się całkiem skomplikowana, jako że pomiar nie jest prosty. Jest ona jednak użyteczna, gdyż przypisuje duże znaczenie humorowi zarówno jako zjawisku całkowicie społecznemu, jak również charakteryzującemu się tym, że jego postacie mogą znacznie się różnić w odmiennych kulturach.

Należy się zgodzić, że można wyróżnić trzy ogólne kategorie humoru/ dowcipów: a) humor/ dowcipy uniwersalne, b) humor/ dowcipy kulturowe, c) humor/ dowcipy językowe. Rzeczywiście, Raphaelson-West (1989:130) również dzieli dowcipy na trzy główne kategorie:

  • językowe (np. kalambury)
  • kulturowe (np. dowcipy etyczne)
  • uniwersalne (niespodziewane).

Twierdzi ona, iż całkowite zachowanie powyższego porządku sprawia, że„dowcipy są coraz łatwiejsze do przetłumaczenia” (ibid.). Przedstawia każdy dowcip, przywołując przykłady oraz odpowiednio wyciąga wnioski. Przy tłumaczeniu żartów językowych używa wyrażenia „punny as hell” [1], zastępując idiom „funny as hell” [2], by pokazać, że słowo „punny” rymuje się z „funny”, a następnie stwierdza: „W celu przełożenia dowcipu niezbędne będzie wyrażenie idiomatyczne dotyczące humoru, zawierające słowo rymujące się z tym, które wiąże się z kalamburami bądź językiem. Jako oznaczenie językowe musiałoby być semantycznie podobne do słowa, z którym się rymuje, a jego występowanie powinno dodawać zdaniu trochę znaczenia” (ibid.). W drugiej kategorii dowcipy kulturowe postrzegane są jako „dużo lepiej przekładalne” (ibid.). Rozpatrując kolejny przykład, narody X,Y i Z, w sytuacji, gdy zarówno naród X, jak i Y, jest powiązany z narodem Z, możliwe jest, by naród X tworzył dowcipy o narodzie Z, które zostałyby przetłumaczone na język narodu Y. Jednak tłumaczenie dowcipu narodu X na język narodu Z mogłoby być niemożliwe ze względu na to, że „nawet jeśli odbiorca jest dobroduszny i potrafi się z siebie śmiać, to może nie zrozumieć stereotypu” (ibid., zapis oryginalny). By bardziej to sprecyzować, Raphaelson-West (1989:132) zauważa, że: „Istnieje wiele dowcipów, które mogą oznaczać tę samą rzecz semantycznie, lecz pod względem pragmatycznym i kulturowym wyraźnie czegoś brakuje, co czyni dowcip nieprzetłumaczalnym”. Uniwersalne dowcipy są prawdopodobnie dwukulturowe, i ponieważ nie dotyczą wszystkich kultur, nie ma możliwości zrozumienia wszystkich dowcipów na świecie.

Równoważność efektu humorystycznego

Według Vandaele: „tłumaczenie humoru jest jakościowo inne niż 'inne rodzaje' tłumaczeń oraz, co się z tym wiąże, nie można napisać o tłumaczeniu żartów w taki sam sposób jak o innych rodzajach tłumaczeń” (Vandaele, 2002: 150). Podobnie w przypadku tłumaczenia tego typu tłumacz powinien uporać się z zamierzonym rezultatem humorystycznym i jego możliwą nieudaną reprodukcją. Według Vandaele (202:150)należy wymienić cztery elementy: a) humor jako zamierzony rezultat cechuje zewnętrzna postać (śmiech), całkiem ciężko go oddać, podczas gdy znaczenie innych tekstów jest „mniej istotne” pod względem odbioru. b) zrozumienie humoru oraz wytworzenie go to dwa odrębne umiejętności; pomimo że „tłumacze mogą doświadczyć tego istotnego efektu na sobie i innych (śmiech), lecz nie są w stanie go odtworzyć” (ibid.).

--- 

[1] Proponowane tłumaczenie: 'kalamburawny jak diabli' (przyp. tłum.)
[2] 'Zabawny jak diabli' (przyp.tłum)