Czytelnia / Teoria tłumaczenia

Druga sytuacja występuje, gdy „desygnat w języku docelowym istnieje, ale pełni inną funkcję niż w języku źródłowym”. Angielskie słowo „owl” i jego arabski odpowiednik „buum” stanowią dobry przykład tego problemu. W angielskim sowa ma pozytywne konotacje, jest mądrym ptakiem niosącym dobre wieści. W arabskim konotacje są odwrotne, co wymusza znalezienie innego słowa o takich samych konotacjach.

Trzecia sytuacja ma miejsce, gdy „w języku docelowym nie istnieje dany desygnat, ani żaden o podobnej funkcji”. Tłumaczenie jakichkolwiek określeń dotyczących nowinek technicznych z angielskiego na arabski będzie tu dobrym przykładem. W takim wypadku tłumacz musi użyć w tekście docelowym obcych słów lub opisu, by wyjaśnić znaczenie danego terminu.

W każdej z powyższych sytuacji tłumacz powinien skorzystać z jakiejś strategii, aby załatać dziury w semantyce. Niech słowa Jacobsona posłużą nam tutaj za podsumowanie:

W przypadku każdego niedostatku, terminologia może zostać powiększona przez zapożyczenia lub przesunięcia semantyczne albo, ostatecznie, przez peryfrazę.


1.4. Komponent tekstowy

Aby być za taki uważany, tekst musi zawierać dwa typy strukturalnych i spójnych relacji: lokalnych i globalnych. Pierwsze można wytłumaczyć „gramatyką zdaniową”, o której już dość zostało powiedziane. Drugi typ relacji nie może zostać wyjaśniony „bez odniesienia się do cech wewnątrzzdaniowych i porcji tekstu poza analizowanym zdaniem”. W rezultacie, dodanie takiego komponentu nieuchronnie pociągnie za sobą opieranie się na tekście. W rzeczywistości, dodanie tego lingwistycznego elementu jest niezbędne dla analizy w skali makro.

Innymi słowy, taka analiza nie może zostać przeprowadzona na losowo wybranych zdaniach bez wzięcia pod uwagę faktu, że te zdania powinny byś spójne globalnie i lokalnie. Ten wymóg jest spełniony przez dodanie komponentu tekstowego do analizy makro. Analiza w ramach tego komponentu skupi się na elementach wewnątrz poszczególnych zdań, które, poza stanowieniem struktury zdania, przyczyniają się także do spójności całego tekstu poprzez uzależnianie go od innych jego zdań. Te zależne zdania niosą informacje o sobie nawzajem, co decyduje o ich spójności.

Istnieją dwa inne źródła zależności: tekstowa i dyskursowa. Pierwsza odnosi się do markerów spójności lokalnej i globalnej wewnątrz porcji tekstu, druga zaś – do zależności funkcyjnej między tymi porcjami. Ta druga narzuca kolejną dyscyplinę analizy języka w skali makro – „analizę dyskursu”. To oznacza, że pytanie, jakie można zadać o daną jednostkę językową, dotyczyć powinno tego, co użytkownik języka chce osiągnąć, stosując tę konkretną jednostkę, czyli jej użycia, ale także i formy. Ten problem wyjaśniany jest przez pragmatyczny komponent poziomu makro. Opis tego komponentu przedstawimy w następnej kolejności.

Oczywiste jest, że tekstowy komponent analizy przesunięć postrzega dane szeroko. Analiza będzie zatem dokonywana w oparciu o prawidłową budowę tekstu, czyli kolokacje, powtórzenia, elipsy, odniesienia, zamiany itp.