Czytelnia / Teoria tłumaczenia

Właśnie dlatego ci, którzy zajmują się najważniejszymi publikacjami, jeśli to konieczne, przerabiają, przeredagowują i „podrasowywują" nawzajem swoje prace, zawsze mając na celu skomponowanie niemal ideału, tak jak to robi osamotniony tłumacz, lub korektor tłumacza, kreując ostateczną wersję.

Druga kategoria różnic pomiędzy pracami dziennikarzy może wywołać o wiele bardziej zażartą dyskusję.

Da się zauważyć, że w kilku przypadkach ci profesjonaliści popełnili pewne błędy w parafrazowaniu, ponieważ przeoczyli znaczenie słowa lub frazy w oryginalnym tekście i zastąpili je czymś, co można nazwać niepoprawnym sposobem.

W tym punkcie czytelnicy powinni się już zorientować, jaki jest cel takiego eksperymentu.

Nasze odkrycie dotyczące operacji z użyciem jednego języka jest podobne do tego, a nawet takie samo jak to, co odkrylibyśmy podczas tłumaczenia na języki obce.

Powszechnie wiadomo, że grupa tłumaczy siedząca wokół tego samego stołu, która dostałaby do przetłumaczenia fragment tekstu, przeszłaby przez wielce podobny proces, przez który przeszli dziennikarze.

I kiedy zebrano by ich prace, a później przeczytano na głos, zaczęłyby się takie same dyskusje i nieporozumienia.

Innymi słowy, indywidualizm każdego z wyszkolonych pisarzy nie różni się niczym od cech wyróżniających każdego z tłumaczy i na odwrót.

Mimo że jako społeczeństwo w dużej mierze potrafimy zaakceptować takie odmienności wśród dziennikarzy, to przykładamy do nich wagę w przypadku tłumaczy przypuszczając, że w ich pracy coś poszło zupełnie nie tak, jak powinno.

Właśnie ta obfitość indywidualnych rozbieżności nie umknęła uwadze specjalistów w zakresie tłumaczenia maszynowego, którzy traktują je jako dowód na to, że przekład dokonywany przez ludzi nie jest miarodajny i pewnego dnia musi zostać zastąpiony przez godne zaufania rozumowanie programów komputerowych.

Przyglądając się bliżej temu eksperymentowi, można znaleźć kilka praktycznych przykładów tego, co mogłoby zdarzyć się naprawdę.

Skoro wspomniane zostało tłumaczenie maszynowe, warto byłoby spojrzeć także na problemy, które mogą mieć programiści próbując usprawnić pracę ludzi.

To wybrane przypadkowo z tekstu historycznego zdanie niech pełni rolę fragmentu do sparafrazowania:

„W kwietniu 1900 roku sytuacja Pekinu w związku z szybko zmieniającymi się warunkami stała się tak niebezpieczna dla cudzoziemców, że uznano za stosowne wydelegować oddziały z odsieczą z portu Tiencin".

Teraz zastanówmy się jak mogłaby brzmieć parafraza tego zdania, jeśli zmienilibyśmy tyle słów, ile tylko się da:

„Wczesną wiosną 1900 roku, z powodu w mig następujących po sobie zdarzeń, położenie, w jakim znalazła się chińska stolica, stało się tak groźne dla obcokrajowców, że zdecydowano się wysłać wsparcie z miasta Tiencin, położonego na wybrzeżu".