Czytelnia / Teoria tłumaczenia

Opracowanie strategii dla tłumacza

Jean-Pierre Mailhac

tłum. Dorota Filatiuk

Źródło:

 

Streszczenie

Umiejętność opracowania strategii dla tłumaczy leży u podstaw rozbieżności pomiędzy studiami tłumaczeniowymi (ST) a profesjonalnymi tłumaczami oraz pomiędzy stosowanymi i niestosowanymi dziedzinami tych studiów. Wpływa ona także na związek studiów z dyscyplinami pokrewnymi, na przykład z językoznawstwem.

Poprzez wykorzystanie tłumaczenia emfazy z języka angielskiego na francuski, w artykule (a) przedstawionych jest 10 możliwych metod i 11 parametrów tłumaczenia tej emfazy; (b) zestawione są niestosowane strategie tłumaczeniowe ze stosowanymi oraz proponowana jest zasada minimaksu oparta na 6 kryteriach (złożoność formalna i semantyczna, wiarygodność, zakres, metajęzyk, kolejność sformułowań), które strategie te muszą spełniać, a tekst powinien odpowiadać oczekiwaniom tłumacza; (c) występuje twierdzenie, że stosowane i niestosowane strategie powinny zachować charakterystyczne właściwości, jeśli mają spełniać swoje funkcje.

Wstęp

Każdy, kto pracuje jako tłumacz oraz zajmuje się badaniami tej dziedziny i uczy studentów, jak zostać profesjonalnymi tłumaczami, jest świadomy problemów, jakie stwarza formułowanie strategii tłumaczeniowych pomocnych do pracy w zawodzie. Będąc w takiej sytuacji, czujesz się skrępowany tym, co czasami słyszysz na temat strategii na konferencjach na uczelni lub dla profesjonalnych tłumaczy.

Tłumacze często wyrażają krytyczne uwagi, całkowicie odrzucają możliwy wkład studiów tłumaczeniowych do rozwiązań problemów dotyczących przekładu, „wordface”, jak mówi Wagner (Chesterman i Wagner, 2002). Cross, na przykład, uznaje „Encyclopedia of Translation Studies” [“Encyklopedia studiów tłumaczeniowych”] Bakera za „interesującą, ale nieistotną” (cyt. za Wagner, 1998, s.27 w: Chesterman i Wagner, 2002, s. 1).

Panuje pogląd, że każdy problem/tekst/sytuacja tłumaczeniowa są inne, co oznacza, że generalizowanie, a co za tym idzie, wielokrotnie wykorzystywanie strategii, są wykluczone. Istnieje również opinia, że koncepcje, będące podstawą ST, są tak złożone, niezrozumiałe i dalekie od praktyki, że tłumacze nie mogą ich wykorzystać (patrz Robinson, 2001, s. 162-163).

Wagner zwraca uwagę, że „istnieje tylko kilka zawodów, w których występuje duża rozbieżność pomiędzy teorią i praktyką” (Chesterman i Wagner, 2002, s.1) i jest to niepokojąca sytuacja, gdyż osoby, które nie cieszą się prestiżem i nie są wiarygodne, mogą nadal praktykować, nie posiadając żadnych formalnych kwalifikacji.

Umiejętne przedstawienie strategii dla tłumaczy leży u podstaw starć pomiędzy tak zwanymi „czystymi” a „stosowanymi” dziedzinami ST, gdzie wielu teoretykom nie udaje się odizolować od żadnego rodzaju normatywności. Chesterman pokazuje, jak przez kilka dekad teoretycy głównego nurtu tłumaczenia uważali, że „ich zadaniem jest opisywanie, wyjaśnianie i próba zrozumienia tego, co właściwie robią tłumacze, a nie rozważanie, co powinni robić” (Chesterman i Wagner, 2002, s.2); sądzą także, że „uczą się o tłumaczach, a nie, że ich pouczają” (tamże).