Czytelnia / Teoria tłumaczenia

Wiarygodność odpowiada zasięgowi, do którego od danej strategii są wyjątki. Biorąc pod uwagę naturę procesu tłumaczeniowego, reguły są zazwyczaj prawdopodobne i niosą ze sobą wyjątki. Na przykład nie wszystkie przypadki angielskiego akcentu prozodycznego spowodują leksykalizację, a statystyczna informacja o możliwym związku pomiędzy czynnikami i metodami będzie pomocna w uszeregowaniu zaleceń. Biorąc pod uwagę to szczególne kryterium, strategie normatywne są podobne do nienormatywnych odpowiedników, ponieważ, nawet na niestosowanym poziomie, twierdzenia na temat reguł opisowych mogą być postawione tylko wtedy, gdy liczba wyjątków jest poniżej określonego poziomu.

Zakres oznacza skalę, do którego strategia ma szeroki lub wąski zasięg. Wydaje się, że istnieje tu kompromis dotyczący przydatności. Porównajcie poniższe możliwe sformułowania: (a) „Kiedy…, leksykalizuj”; (b) „Kiedy…, użyj przysłówka”; (c) „Kiedy…, użyj dokładności”. Można stwierdzić, że (a),to, które ma najszerszy zakres, jest bardziej użyteczne i może być często stosowane. Jednak można także powiedzieć, że to sformułowanie jest mniej pomocne dla tłumacza w porównaniu do (c), dlatego, że nie proponuje rozwiązania w taki sposób jak (c) (opcja (b) jest dokładnie pośrodku pod względem propozycji).

Inaczej mówiąc, im bardziej generalna strategia, tym bardziej użyteczna może się okazać, jeśli chodzi o potencjalną częstotliwość użycia, ale już mniej przydatna, gdy jej szeroki zasięg jest powiązany z brakiem precyzji. Podobnie wąski zakres może być pomocny w znajdywaniu rozwiązań, które, niestety, będzie można rzadko wykorzystać.

Jak wspomniano wcześniej, różnicowanie zakresu od określonych odpowiedników do rozległych kategorii może być sposobem na uproszczenie strategii, redukując je do szerokich zasad, co będzie pomocne, szczególnie w połączeniu z rzetelną informacją o częstotliwości (np. „Kiedy…, metodami najczęściej stosowanymi do przekazania emfazy z języka angielskiego na francuski są kolejno:…”). Biorąc pod uwagę to kryterium, strategie normatywne są podobne do nienormatywnych odpowiedników w tym, że opisowa i wyjaśniająca funkcja może osłabnąć, gdy zwiększa się zasięg.

Zasięg, do którego strategia może być sformułowana z minimalnym wykorzystaniem metajęzyka, będzie niezbędny do jej nabycia i zastosowania. Terminologia, której używa Woolner jest prosta i, z wyjątkiem terminu „deontyczny”, nie wykracza poza podstawowe pojęcia gramatyczne. Cadiot (1991) w swoim artykule, w którym, mimo że jest omawiany inny niż tutaj rodzaj emfazy, prezentuje dobry przykład metajęzyka wymaganego do celów opisowych i wyjaśniających, ale może stwarzać problemy, jeśli będzie używany systematycznie w procesie formułowania stosowanych strategii: détachement sans rappel, dislocation, détachement thématique, aboutness, apodose, protase, horizon thématique ouvert par le constituant détaché, topicalisation, acquis/given, statut sémantique et référentiel, clivage, référence déictique/générique, modalité constative/injonctive, diathèse passive/neutre, ancrage référentiel, rhématicité globale, biprédications, pronoms topiques, propositions incolores, bloc référentiel figé, mécanismes inférentiels, extériorité syntaxique, liberté référentielle, kairos, energeia, indexation situationnelle, déjà-là, cadrage de l'énonciation itd.

Co ciekawe, analiza autora jest językoznawcza i mało w niej informacji o samym tłumaczeniu. Ten przykład również ilustruje, w jaki sposób możliwy wkład językoznawstwa do stosowanych ST jest ograniczany przez stopień techniczności zapożyczonego aparatu pojęciowego i terminologicznego. Problem ten nie wystąpi w niestosowanych ST, ponieważ, gdy tylko jest to konieczne, przy formułowaniu strategii można wykorzystać wysoko abstrakcyjny i złożony aparat pojęciowy.