Czytelnia / Teoria tłumaczenia

John R. Searle (1958) twierdził, że referencja zastosowana poprzez użycie nazw własnych obejmuje użycie opisowych informacji na temat referenta.

Innymi słowy, w przypadku imion konwencjonalnych to kontekst zapewnia znaczenie, podczas gdy nazwa określa jedynie referenta.

Według niego w przypadku imion bohaterów literackich to kontekst będzie wpływał na ich znaczenie.

Jednak pomimo faktu, że kontekst dostarcza informacji na temat referenta, nigdy nie będzie wpływał na denotacyjny związek między niektórymi nazwami własnymi a ich referentami.

Przykład takiego zjawiska podał Nikolajeva (1998), wspominając Tarzana i Robinsona, którzy są nie tylko bohaterami literackimi, lecz także symbolami pewnego typu zachowań.

Uważał on, że należy wziąć pod uwagę zmiany, jakie zachodzą na przestrzeni czasu, ponieważ znaczenie imion zależy nie tylko od języka i słów, lecz także od stanu wiedzy ogólnej.

Sciarone (1968) podkreślał, że aspekt czasowy jest w pewnym sensie istotny przy rozważaniu treści, jaką mają imiona. Innymi słowy, informacje, jakie są dostarczane na temat referenta, zmieniają się i rozwijają na przestrzeni czasu.

Sprawdza się to szczególnie w przypadku nazw osobowych: im lepiej znamy daną osobę, tym więcej informacji wpływa na sposób, w jaki odbieramy dane imię w przyszłości.

Sciarone stwierdził, że jest to oczywiste w przypadku imion osób sławnych, które pomimo śmierci pierwotnego referenta stały się „konceptami" i zwykle kojarzone są z określonymi cechami charakterystycznymi i specyficznym zachowaniem, np. Hitler. Hanks i Hodges (1996) zauważyli, że dzieje się tak nie tylko w przypadku postaci historycznych, lecz także bohaterów książek i filmów.

Kiviniemi (1982) zauważył, że wiele zwykłych imion miało znaczenie w języku źródłowym, ale po tym jak zostały zapożyczone przez inne języki i kultury, pierwotne znaczenie zostało stopniowo zatracone.

Kiviniemi wyjaśnił swoją tezę na przykładzie żeńskiego imienia Maria. Pierwotnie oznaczało ono „oczekiwane dziecko". Jednak dzisiaj nie funkcjonuje już ono w tym znaczeniu.

Kiviniemi (1982) wyróżnił dwie funkcje nazw własnych: pierwsza miała za zadanie odróżnić jednostkę, a druga - być pewnego rodzaju magnesem przyciągającym inne znaczenia.

Kiviniemi stwierdził, że zakres znaczenia rzeczowników pospolitych jest szerszy i bardziej ogólny, podczas gdy cechy charakterystyczne nazw własnych są bardziej ograniczone.

Wyjaśnił także, że jeśli przełożymy to na poziom pragmatyczny, to nazwy własne będą wyrazami wymagającymi głębszej wiedzy potrzebnej do ich zrozumienia, natomiast rzeczowniki pospolite będą słowami rozumianymi na podstawie ogólnie przyjętej konwencji.