Czytelnia / Teoria tłumaczenia

Hiszpański neutralny, Spanglish oraz tłumaczenie medyczne
 
Zjawisko heterodoksji
 
Isabel García Izquierdo
 
tłum. Jakub Kaczor
 
 
 
 

 

1. Wprowadzenie1

Tzw. społeczeństwo wiedzy opiera się na fundamentalnej zasadzie - obywatele powinni mieć dostęp do informacji. Globalizacja pociąga za sobą internalizację komunikacji i, jako skutek, potrzebę homogenizacji, a nawet neutralizacji. Dotyczy to także języków.

Uważamy, że język hiszpański musi nie tylko bronić swojej pozycji przed lingua franca międzynarodowej komunikacji – j. angielskim – lecz także, że rozprzestrzenienie geograficzne jego użytkowników stwarza potrzebę obrony spójności języka na zróżnicowanych terytoriach jego używania. Niezbędne jest ustanowienie neutralnej wersji języka, która może być wykorzystywana w komunikacji oficjalnej (a w związku z tym także w tłumaczeniu).

W przypadku dziedzin naukowych, takich jak medycyna, ta neutralna odmiana dotyczy wyraźnych cech (zasadniczo powiązanych z użyciem językowym, najbardziej powszechnych rodzajów oraz standaryzacji terminologii) wyróżniających. Te cechy charakterystyczne umożliwiają postęp hipotez dotyczących neutralnej wersji języka w translacji, która nie może być stworzona dla innych dziedzin.
Przed postawieniem pytania na temat użycia tego, co jest znane jako hiszpański neutralny w tłumaczeniu medycznym, przedstawię krótko jego główne cechy.

2. Hiszpański neutralny2
Problem tzw. hiszpańskiego neutralnego częściowo łączy się z kwestią, zachowania tożsamości językowej osób hiszpańskojęzycznych zgodnie z zasadami globalizacji.


Ta szczególna wersja hiszpańskiego była wielokrotnie określana. Oprócz terminu hiszpański neutralny (najbardziej rozpowszechniony w dziedzinie translacji) możemy odnaleźć w literaturze zajmującej się tą problematyką inne nazwy, takie jak kastylijski ogólny (częściej używany w Ameryce Łacińskiej), hiszpański powszechny (José A. Millán, 1998), hiszpański międzynarodowy (Navarro, 2000; Gómez Font, 2003) lub hiszpański standardowy („odmiana pomiędzy łaciną a hiszpańskim amerykańskim oraz hiszpańskim z półwyspu”, w zależności od agencji tłumaczeniowej, SLS Internacional, cytowane przez Gómeza Fonta).
W rzeczywistości tzw. neutralny hiszpański został wymyślony przez kilka firm kinematograficznych w Meksyku w połowie lat 60. Aby ich produkty przynosiły zyski na rynkach hiszpańskojęzycznych, firmy te zgodziły się propagować używanie nowej odmiany hiszpańskiego, którą nazwano hiszpański neutralny lub kastylijski. Celem było ustanowienie szeregu wspólnych zasad, które działałyby pomimo granic politycznych i geograficznych, chociaż byłyby bardziej deskryptywne niż preskryptywne. Efektem miała być, jak nazwał to R. Ávila (1997), ogólna norma hiszpańska, bez przewagi żadnego rodzaju j. hiszpańskiego, która zawierałaby warianty. Chociaż od tamtego czasu ta propozycja była nieraz krytykowana, zasadniczo z uwagi na fakt, że mówimy o języku hiszpańskim, który ma należeć do wszystkich, ale w rzeczywistości nie należy do nikogo. W tym samym czasie ci krytycy wzywają do działania, aby utrzymać jedność w różnorodności (zob. J.L. Cebrián, S. Douglas lub inne spory, o których debatowano podczas Trzeciego Kongresu Języka Hiszpańskiego, w Argentynie w 2004 r.). Krótko mówiąc, jest niemożliwe zachowanie różnic językowych, które są wyznacznikami tożsamości, tworząc w tym samym czasie neutralną wersję języka hiszpańskiego3.