Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

Twoja praca

Będziesz tłumaczył jak zwykle. Porozmawiaj z fachowcem od DTP, w jakiej formie chce otrzymać tekst i przygotuj się na niespodziankę.

To moja osobista opinia, ale wolę zwykły plik *.txt. Bez czcionek, różnych rozmiarów, pogrubień, kursywy... tylko czysty tekst. Łatwiej mi jest pozbyć się formatowania z pliku, dajmy na to, *.doc czy *.rtf, niż je tam umieszczać. Często kopiuję i wklejam sformatowany tekst do Notatnika, zamiast pojedynczo usuwać z każdej linijki odstępy, szerokość i wcięcia.

Kiedy tłumaczysz, możesz zyskać trochę czasu, jeśli fachowiec od DTP pracuje równocześnie z Tobą, przygotowując ilustracje i składając całą publikację, aby w końcu otrzymać Twój tekst.

Próbujcie pracować po kolei. Choć w DTP wszystkie strony będą dostępne przez cały czas i łatwo jest wklejać tekst na, powiedzmy, 50. stronie, potem na 12., a jeszcze później na 32., nawigowanie po pliku w tę i z powrotem jest stratą czasu.

Uwagi specjalne I – tabele

Jeżeli Twoja publikacja zawiera tabele, oto kilka uwag, by DTP było prostsze, szybsze i prawdopodobnie tańsze:

a) jeśli górne komórki (tytuły) mają więcej niż jeden wers, zapisz ich zawartość w jednej linijce. Nie łam linijek tak, jak w oryginalnej tabeli. W zależności od pary językowej, krótkie i długie słowa mogą zamieniać się miejscami;

b) jeśli wszystkie rzędy mają po jednym wersie, rozdziel komórki klawiszem [Tab] i nie zapomnij dodać [Tab] przed pierwszą komórką w rzędzie;

c) jeśli tabela zawiera tekst rozciągnięty na wiele rzędów, tłumacz go rząd po rzędzie (zamiast kolumna po kolumnie), z każdym rzędem w osobnym paragrafie. To ułatwi Twojemu specowi od DTP dopasowanie wysokości rzędu, jeśli tłumaczony tekst się rozrośnie lub skurczy w tłumaczeniu.

Uwagi specjalne II – dopasowywanie rozszerzonego tekstu

W zależności od pary języków, tekst może się skurczyć bądź rozrosnąć. Jego rozmiar może także pozostać niezmieniony, co będzie dobre dla Ciebie. Jako tłumacz EN<>PT, często spotykam się z tym problemem. Według badań, angielski tekst może się powiększyć aż do 20%, gdy zostanie przetłumaczony na portugalski.

Jeśli się skurczy, np. w wypadku PT>EN, specjalista od DTP będzie musiał tylko być ostrożniejszy, wykonując tło po usunięciu tekstu z obrazków.

Z drugiej strony, jeśli tekst się rozrośnie i wygląd publikacji stanie się mało czytelny, w DTP trzeba będzie zastosować kilka trików. Pozostanę przy przykładzie EN-PT, a Ty powinieneś się zorientować, jak wygląda sytuacja dla Twojej pary.

W angielskim tekście najczęstsze jest wyrównywanie do lewej i nierozdzielanie wyrazów. Dzieje się tak dlatego, że sylaby są długie i inne sposoby mogą gorzej się prezentować. W portugalskim wiele sylab jest krótkich, a wyjustowany tekst z przenoszonymi wyrazami wygląda schludniej. W wielu przypadkach to wystarczy, aby wcisnąć kilka zbyt długich linijek, ale takie zmiany trzeba wcześniej omówić z klientem, aby uniknąć ewentualnego poprawiania.

Jeśli to nie wystarczy do rozwiązania problemu, programy DTP często pozwalają manipulować przestrzenią między literami, szerokością liter (nikt nie zauważy, jeśli litery jednego akapitu o 2-4% węższe niż w innym miejscu), a nawet odstępami między wersami, więc dłuższy tekst można niepostrzeżenie wcisnąć w miejsce krótszego.