Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

Jednym z dostępnych forów jest CATMT (skrót pochodzi od tłumaczenia wspomaganego komputerowo – tłumaczenia maszynowego), dotyczące bezpośrednio tłumaczeń wspomaganych komputerowo, ale zarazem ryzykuje zbyt wąski punkt widzenia użytkowników (oraz tendencyjność, ze względu na fakt, że obsługuje go Atril, twórca Déjà Vu). Listy użytkowników korzystających z konkretnych programów nie są zbyt liczne, gdyż omawia się tam głównie szczegóły techniczne. Na pozostałych listach dyskusyjnych podzielonych ze względu na kraj, język czy dziedzinę specjalizacji (literatura, prawo…), temat stosowania CAT jest nadal obecny, tyle że rzadziej podejmowany. Tłumacze będą mieli zatem więcej trudności ze znalezieniem lepszej i bardziej aktualnej opinii na tematy związane z TM na innym forum niż Lantra-L.

Zbieranie danych

Liczba członków i wiadomości na listach użytkowników to rzetelny wskaźnik, jakie są ulubione programy używane przez tłumaczy niezależnych – hipotezę potwierdzono na forum Lantra-L (29 lipca 2002, godzina 3:15 ). Programy z poniższych list były wyszukiwane w archiwach tygodniowych Lantry-L, z rekordami za okres przedstawiony w tabeli 2.

Aby ułatwić pracę i przedstawić bardziej przejrzysty wynik procesu wyszukiwania, wiadomości zawierające dużą ilość informacji (722 spośród wszystkich) były analizowane przy użyciu oprogramowania służącego do wspomaganej komputerowo analizy jakościowej danych (CAQDAS) – tutaj Nvivo2. Dane były systematycznie kodowane (przez tłumacza i program), natomiast wyniki zestawiano w formie liczbowej, po czym porównywano z ilustrującymi je cytatami.

Wiadomości zawierają wpisy od 134 osób – począwszy od wysoko wykwalifikowanych użytkowników TM, po zupełnych nowicjuszy. Mimo że zawód tłumacza postrzegany jest jako „kobiecy”, tu większość stanowili mężczyźni – 68 (51%), kobiety – 52 (39%), w pozostałych 14 przypadkach nie sprecyzowano płci. Dane dotyczące kraju, języka i specjalizacji nie miały wpływu na wyniki wyszukiwania. Mimo że nie zawsze określano preferencje dotyczące TM, ponieważ niektórzy używają i cenią sobie więcej niż jeden program, drudzy zmieniają wybór, podczas gdy jeszcze inni podjęli decyzję, ale nie są całkiem zadowoleni – w większości przypadków możliwe było stawianie rzetelnych przypuszczeń przedstawionych w tabeli 2 (niejasna wartość dla 44). Najbardziej widoczny podział ze względu na płeć dotyczył Trados (15 mężczyzn w stosunku do 5 kobiet). Analiza programu/słowa klucz wyrwanego z kontekstu (KWOC), pokazana również w tabeli 2, dała wyniki podobne do tych zebranych na Lantra-L.

Trados vs Déjà Vu

Déjà Vu przoduje w rankingach pod względem liczby wiadomości oraz tłumaczy, którzy z tego pakietu korzystają, zaraz po nim plasują się Trados i Wordfast. Układ ten nie jest odporny na zmiany, a zwolennicy najlepszych programów od czasu do czasu włączają się w żarliwe dyskusje (tzw. święte wojny Lantry-L) pod tytułem „Trados vs Déjà Vu”, które ciągną się w nieskończoność. „Pierwsze strzały” w ostatnim sporze padły 27 sierpnia 2002, dokładnie o godzinie 8:47, a zawieszenie broni nastąpiło dopiero trzy dni później, o 21:58. W tym czasie koalicja zwolenników Wordfast i Trados prowadziła na listach dyskusyjnych bitwę z rządami „kliki” Déjà Vu, wymieniając około 200 e-maili pełnych przytyków. Narzędzia wspomagające tłumaczenie są ważne w pracy tłumacza i wielu konkurujących ze sobą dostawców dołożyło wszelkich starań do rozwoju tych programów, dlatego wyłaniające się preferencje ekspertów na temat poszczególnych programów zmartwią na pewno użytkowników i sprzedających. A szczególnie tych, którzy zainwestowali pieniądze w oprogramowanie TM i poświęcili czas na opanowanie jego obsługi. Będą starali się bronić swoich decyzji, jeżeli tylko zauważą, że wybrany przez nich pakiet traci swój prestiż. Nie dziwi zatem fakt, że od czasu do czasu dyskusje tego typu przeradzają się w otwarte spory.