Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

Rozwiązaniem jest tutaj zamiennik o podobnym smaku i podobnej teksturze. W tym przypadku serce palmy albo jabłka powinny wystarczyć.

Miary to kolejna trudność.
Starsze pokolenia Brytyjczyków używały funtów, uncji, objętości oraz łyżek- małych i stołowych. Współczesne pokolenia przeszły na system metryczny, używając kilogramów i litrów. W Ameryce natomiast bardziej rozpowszechnione są szklanki.

I pamiętajcie, żeby nigdy nie tłumaczyć na pusty żołądek, może się to okazać prawdziwą torturą...