Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

Skoro, jak widzimy, aspekty te są trudne do wytłumaczenia nawet dla językoznawcy, to jak trudne musi być zaprogramowanie tego wszystkiego w jednym programie komputerowym.

Jednakże jedno spojrzenie na Rysunek 1 wytłumaczyłoby czytelnikowi, o co chodzi w powyższym akapicie. Oczywiście, zawsze tłumaczę tekst, patrząc na rysunki i zawsze tylko zgaduję znaczenie tekstu japońskiego, zanim je zobaczę. Nie ma innego sposobu, gdyż nie przetłumaczymy tekstu bez jego zrozumienia.

Znaczenie jest najważniejsze w procesie tłumaczenia. A maszyny, w przeciwieństwie do ludzi czy szympansów, z definicji nie rozumieją znaczenia niczego i nigdy nie zrozumieją. Dlatego tłumaczenie maszynowe, które ma na celu dokładny przekład znaczenia tekstu źródłowego jest daremnym wysiłkiem, nieważne ile miliardów dolarów, jenów czy euro zostanie wydanych w dążeniu do tego ulotnego celu.

MT nigdy nie będzie niczym więcej niż narzędziem, pożytecznym w tłumaczeniu z jednego języka na drugi słów, które niekoniecznie oddadzą znaczenie tekstu źródłowego, chyba że przez przypadek. Maszyna nie ukaże nam sensu, musi to zrobić tłumacz.

Możliwe, a nawet prawdopodobne jest to, że prawnik zajmujący się patentami będzie w stanie odczytać znaczenie tekstu po przeczytaniu tłumaczenia maszynowego i analizie rysunków. Jednakże w większości przypadków produkt maszynowy będzie nieudolny i prawie niezrozumiały, nawet jeśli jest to prosty opis.

Myślę, że zmuszanie prawników do przebrnięcia przez taki proces za każdym razem, gdy potrzebują poznać prawdziwy sens zdania, jest wykorzystywaniem bardzo inteligentnych ludzi przez głupie maszyny. Powiedziałbym nawet, że prawnicy nie są wystarczająco opłacani, aby zasłużyć sobie na takie traktowanie przez bezuczuciowe komputery.

Musi w końcu nadejść moment, w którym mózg prawnika odmówi zabawy w tę idiotyczną grę z krzemowym tłumaczem, gdzie maszyna poda wyrazy po angielsku, a specjalista będzie próbował odnaleźć w tym prawdziwe znaczenie.


Tańsza alternatywa czy wykorzystywanie ludzi przez maszyny?

W tym momencie prawnik może stwierdzić, że sześćdziesiąt dolarów za tłumaczenie maszynowe patentu to wcale nie jest taka okazyjna cena. Na to oczywiście liczę. Myślę jednak, mimo wszystko, że MT jest niesamowitym wynalazkiem. Zwłaszcza gdy jesteś zawalony tuzinami patentów, które mogą zawierać informacje potrzebne za cenę sześćdziesięciu dolarów za przekład patentu. I wtedy na podstawie tłumaczenia maszynowego słów możliwe jest określenie, które z patentów mogą zawierać potrzebne informacje.

W tym momencie tłumacz będzie zapewne poproszony o dostarczenie przekładu zawierającego nie tylko odpowiednie terminy techniczne, ale również właściwe znaczenie japońskiego czy niemieckiego tekstu. Jak szybko stwierdzi dobry księgowy, nie ma sensu tłumaczyć 24 patentów za średnią cenę sześciuset dolarów za każdy tylko po to, by znaleźć dwa czy trzy, które są odpowiednie i warte rozważenia.