Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

Z przeprowadzonego powyżej badania nad wykrywaniem błędów formalnych, można wyciągnąć następujące wnioski (Tabela 4).

Tabela 4

Narzędzie

Mocne strony

Słabe strony

Trados

Wykrywa większość formalnych, rzeczywistych błędów (6 z 7).

Sprawdza tylko dwujęzyczne pliki .ttx (nie sprawdza bezpośrednio plików .doc i .rtf).

Nie wykrywa błędów w słowach nieprzetłumaczalnych (jeśli nie zostały wcześniej wprowadzone do glosariusza).

Skomplikowany w obsłudze.

Trudny do opanowania.

Duża liczba fałszywych błędów, głównie związanych z liczbami przetłumaczonymi słownie

(‘100’ przetłumaczone jako ‘сто’)

WF

Prostszy w obsłudze.

Łatwy do opanowania.

Jedyne narzędzie TQA, które automatycznie wykrywa niepoprawnie przetłumaczone słowa nieprzetłumaczalne, nie zawarte w glosariuszu.

Wykrywa jedynie 3 z 7 błędów.

Nie wykrywa błędów rzeczywistych (nr 1,3,4,7).

QAD

Wykrywa większość formalnych, rzeczywistych błędów (6 z 7).

Tryb wsadowy umożliwia firmom tłumaczeniowym, jednym kliknięciem sprawdzanie wielu plików.

Nie powiodło się zainstalowanie QAD na komputerze z rosyjską wersją Windows XP (nie wyświetliło się pole do wpisania kodu licencji). Operacja udała się dopiero na notebooku z takim samym systemem operacyjnym.

Przez Internet sprawdza kod licencji i działa

jedynie przez osiem godzin po rozłączeniu z siecią.

Wykrywa wiele fałszywych błędów (14, głównie w wartości liczb i w formatowaniu).

Nie wykrywa błędów w słowach nieprzetłumaczalnych (jeżeli nie zostały wcześniej wprowadzone do glosariusza).

Skomplikowany w obsłudze.

Trudny do opanowania (w porównaniu z WF).