Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

Trojański niewiele mówił o „słowach pomocniczych”, wydaje się jednak, że zamierzał stosować słowa esperanto dla spójników, przyimków, zaimków itd. (przykłady, które podaje: kies, kie, kien, alkiu, kial, kiam, kiom da, kioma – tj. czyje, gdzie, dokąd, do kogo, dlaczego, kiedy, ile (dla rzeczowników niepoliczalnych), ile (dla rzeczowników policzalnych). Obok symboli „logicznej analizy składniowej” miały one służyć do, jak to zostałoby nazwane dzisiaj, pośredniej reprezentacji. Uważał, że symbole te były dokładne i jednoznaczne, „oparte o naukowe zasady” i mogły być używane przez każdego bez większych problemów. Zdawał sobie jednak sprawę z potrzeby opracowania metody radzenia sobie z synonimami i homonimami w słowniku na ruchomej taśmie (nazwał to polem słownikowym, ang. glossary field). Rozwiązaniem było wyświetlanie innego możliwego tłumaczenia synonimów:

  • Speak : govorit’, razgovorit’: parler, causer : sprechen (mówić)
  • Swift : bystryj, skoryj : rapide, vite, soudain : schnell (szybki)
  • oraz odróżnianie homonimów poprzez dodawanie wyjaśnień znaczenia w nawiasie okrągłym:
  • Kosa (pesčanaja) spit (of sand) (mierzeja)
  • Kosa (devič’ja) (maiden’s) plait (warkocz)
  • Kosa (dlja kos’by) (farmer’s) scythe (kosa)
  • Perevod (po službe) transfer (of duty) (przekazanie)
  • Perevod (sočinenija) translation (writing) (przekład)
  • Perevod (denežnyj) remittance (monetary) (przekaz) itd.

Trojański nie zidentyfikował bardziej złożonych problemów transferu leksykalnego – nie zrobili tego także inni pionierzy MT we wczesnych latach 50.

Użycie elementów esperanto było w tamtych czasach szeroko akceptowane. Jego twórca, Zamenhof, był mówiącym po rosyjsku Żydem mieszkającym przy granicy Polski i Rosji. Jego pacyfistyczne ideały z tendencją socjalistyczną przemawiały do wielu we wschodniej Europie. W pierwszych latach po powstaniu Związku Radzieckiego, esperanto miało wielu zwolenników i otrzymało oficjalne poparcie. Pojawiły się nawet projekty wprowadzenia obowiązkowej nauki esperanto w szkołach. W 1921 roku z poparciem państwowym powstał Radziecki Związek Esperanto, który miał rozwijać kontakty esperantystów i internacjonalistów za granicą. Związek po kilku latach zrzeszał już tysiące członków. Szefem był Ernst Karlovič Drezen, czołowy i wpływowy bolszewik podczas rewolucji i w pierwszych latach trwania Związku Radzieckiego. Popierał on idee używania esperanto do tłumaczenia dokumentów, nauczania w szkołach technicznych, jak również używania go przez międzynarodowych korespondentów i funkcjonariuszy związku. Stalin, który podczas zesłania na Syberię nauczył się esperanto, mianował Drezena szefem komisji zajmującej się stworzeniem międzynarodowego naukowo-technicznego terminologicznego kodu jako „podstawowego sposobu organizacji pracy, nauki i myśli”, i „aby promować wielki internacjonalizm w formie i treści”, Drezen oparł większość podstaw słowotwórczych, afiksów, przyimków, spójników i zasad gramatycznych o esperanto” (Smith 1998: 154-156).

W tej sytuacji poparcie esperanto przez Trojańskiego jako podstawy urządzenia wspomagającego komunikację wielojęzycznej ludności Związku Radzieckiego, rozpowszechniającego technologiczną i kierowniczą efektywność oraz propagującego proklamację rządu radzieckiego rozległemu społeczeństwu, mogło liczyć na silne poparcie na początku lat 30. Niestety, u schyłku lat 30. sytuacja się zmieniła. Międzynarodowa utopia została zastąpiona stalinowską zasadą „socjalizmu w jednym państwie”, a esperantyści podejrzewani byli o kolaborację z wrogami Związku Radzieckiego - wielu z nich w czasach terroru stalinowskiego zostało straconych lub uwięzionych.

--
[7] W dokumencie Trojańskiego ekwiwalenty w języku docelowym są słowami niemieckimi. Tutaj zostały przetłumaczone.