Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

4. Opatentowane urządzenie Trojańskiego, 1933

Patent złożony 5 września 1933 opisuje maszynę składającą się z „gładkiego, pochyłego blatu, ponad którym porusza się łatwo i swobodnie w różnych kierunkach taśma wyposażona w perforacje, które pozycjonują taśmę naprzeciw przesłony” (zob. rys.3). Ta szeroka taśma była dużym słownikiem z hasłami wypisanymi w sześciu językach w równoległych kolumnach. Operator odnajdywał słowo w języku źródłowym, a następnie przesuwał taśmę, tak aby odpowiadający termin w języku docelowym umieścić naprzeciwko przesłony. Następnie operator miał wpisać za pomocą kodów, które Trojański nazywał „znakami logicznej analizy składniowej”, kategorię gramatyczną lub rolę słowa, o które mu chodziło, następnie tej kombinacji słowa docelowego i kodu było robione zdjęcie umieszczane później na kliszy. Potem kolejne słowo źródłowe mogło być odnajdywane i tłumaczone w ten sam sposób. Z taśmy, na której znajdowały się w kolejności słowa docelowe, osoba pisząca na maszynie miała wyprodukować spójny tekst dla korektora nadającego każdemu słowu poprawną formę morfologiczną na bazie przypisanych kodów. Na ostatnim etapie inny edytor miał stworzyć ostateczny tekst docelowy. Inaczej niż operator i korektor, którzy musieli znać jedynie własne języki (odpowiednio źródłowy i docelowy), edytor musiał posługiwać się jednym i drugim, aby tak jak opisywał to Trojański, „wydobyć znaczenie z tłumaczenia, wybrać synonimy i wygładzić nierówności, tj. wykonać ogólne literackie wykończenie”.

 

tlumaczenia
Rys. 3. Maszyna do tłumaczenia Trojańskiego (Bel’skaja 1959) 
 
5. Wieloznaczność i logiczna analiza składniowa
Koncepcja Trojańskiego odróżniała się od wynalazku Artsrouniego tym, iż sięgała poza zmechanizowanie słownika. Stało się tak dzięki sformułowaniu kilku podstawowych procesów w tłumaczeniu oraz wprowadzeniu „symboli logicznej analizy składniowej”. Symbole te w zamierzeniu miały reprezentować uniwersalne zależności gramatyczne, a tym samym były właściwe wszystkim językom oraz stosowane w tłumaczeniu pomiędzy nimi.
Początkowo symbole zapożyczone zostały z esperanto, podobnie jak około 200 „pomocniczych słów”. Przykłady symboli „logicznej analizy składniowej” Trojański przytoczył w opisie swojego wynalazku sporządzonego we wrześniu 1933, dołączonego do wniosku patentowego: j (“liczba mnoga”); n („rekcja czasownika, dopełnienie bliższe, biernik”); de („zależność odmiennej części mowy od innej odmiennej części mowy”, „agens w stronie biernej”); per („narzędnik w stronie biernej…narzędnik”); e („przysłówek” lub „przysłówek odczasownikowy”); oni („bezosobowa forma czasownika”); a („przymiotnik w formie orzeczenia będący rodzajem czasownika posiłkowego” lub „imiesłów przymiotnikowy”); i („deklinacja nieokreślona”); as, is, os („czas teraźniejszy, przeszły i przyszły czasowników w trybie oznajmującym”) itd.