Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

6. Kolosalne obniżenie kosztów procesu tłumaczenia stało się ewidentne. To oczywiste, że im większa liczba języków włączonych w tłumaczenie maszynowe, tym niższe koszty tłumaczenia w każdym z języków.

7. Stwarza to możliwość każdemu pisarzowi, naukowcowi czy też dziennikarzowi tłumaczenia na obce języki swoich dzieł, nawet na kilka obcych języków jednocześnie jako wynik zastosowania procesu A–A′–B′ lub procesu A–A′–(B′+C′+...+K′), i publikowania tekstów w postaci logicznej analizy składniowej, tj. przekazanie kolejnym tłumaczom tłumaczenia zakończonego w 90% i pozostawienie im jedynie procesu (B′+C′+...+K′)–(B+C+...+K), tj. jedynie pozostałe 10% pracy – mianowicie operację nadawania tekstom w postaci logicznej analizy składniowej pełnej gramatycznej formy w danym języku narodowym.

8. Jakość pracy edytorskiej wzrasta na wszystkich trzech poziomach, tj. na poziomie A–A′, A′–B′ i B′–B; to praca wykonywana obecnie tylko przez wielojęzycznych redaktorów stylistycznych. W przypadku wątpliwości dotyczących poprawności interpretacji pewnych fragmentów, każdy wielojęzyczny redaktor stylistyczny (który w większości przypadków może być także wielojęzycznym tłumaczem) byłby zdolny do eliminowania niejasności w tłumaczeniu poprzez kontakt z drugim tłumaczem, wykorzystując metody komunikacji wielojęzykowej, które zostały opisane powyżej, tj. za pomocą procesu na drodze procesu A–A′–B′ oraz procesu B–B′–A .…

Co się tyczy wierności i wysokiej jakości etapu A′–B′, podczas którego nie ma ludzkiej ingerencji w pracę maszyny, jest to zagwarantowane – z punktu widzenia edycji – przez wysokiej jakości prace wykonane przez językoznawców w polu słownikowym maszyny, gdzie hasła są tworzone przez specjalistów lingwistyki stosowanej ale (gdzie) metoda wprowadzania koniecznych zmian jest tak prosta, jak zmiana bezpiecznika w skrzynce instalacji elektrycznej.

9. Przez ogromną łatwość i dostępność do tłumaczenia, każda osoba umiejąca pisać i czytać we własnym języku może być tłumaczem. Ważna uwaga. Moja metodologia wielojęzycznego tłumaczenia niekoniecznie rozwiązuje problem posiadania specjalistycznego wykształcenia dla potrzeb rozumienia tekstów fachowych we własnym, ojczystym języku. Dziwniejsze niż by się mogło wydawać, sytuacja ta została potraktowana jako błąd w mojej wielojęzycznej metodologii tłumaczenia i maszynie do tłumaczenia. Ale, jak wiadomo, jest to ogólną cechą każdej specjalności: tego można się nauczyć. To nie jest rozwiązanie problemu w metodologii dwujęzycznego tłumaczenia ale nikt nie może mieć o to pretensji, ja na pewno nie mam.

10. Na koniec, to co stało się możliwe i zostało przetestowane w praktyce – w automatycznie działających modelach – istnieje mechanizacja i automatyzacja pracy tłumaczeniowej i transmisja przetłumaczonych tekstów łączami komunikacyjnymi. Szczegółowy opis projektu technicznego maszyny do tłumaczenia i innych operacyjnych elementów wyposażenia znajduje się w oddzielnym raporcie technicznym [16]. Paragraf 5. porównuje jego metodę z tradycyjnym tłumaczeniem i prezentuje zarówno ich wady jak i zalety.

6. Najważniejsza rzecz wynikająca z porównania

... Niech dwujęzyczni tłumacze starej daty przekładają teksty bez użycia maszyny na języki, które znają! Ale są języki, których nie znają. W obliczu nieznanych im języków stają jak wryci, znajdują się w ślepej uliczce: z językami, których nie znają nie mogą nic zrobić. Obecnie jest wyjście – to co sugeruję: przyjęcie metodologii przekładu w jedną stronę i jednoczesne zostanie jednojęzycznymi tłumaczami, którzy przełamują impas.