Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

11. Sortujcie i filtrujcie wasze glosariusze za pomocą MS Excel

Otwórzcie wasz glosariusz za pomocą MS Excel. Zaznaczcie wszystko, klikając na mały kwadracik na lewo od kolumny „A” i nad pierwszym wierszem. Następnie w menu „Dane” wybierzcie pozycję „Sortuj” i sortujcie wasz glosariusz według którejkolwiek kolumny. Jest to użyteczne nie tylko, gdy chcecie ustawićglosariusz w porządku alfabetycznym według kolumny docelowej, ale również przy zamiarze odzyskania wszystkich pozycji, które pochodziły oryginalnie z medical_jones, ale podczas pierwszego formatowania rozproszyły się po całym pliku.

Do odzyskania wszystkich pozycji z medical_jones możecie też użyć intuicyjnego narzędzia Autofiltr w menu „Dane > Filtr”.

 

12. Otwierajcie glosariusze za pomocą programu WordPad

Zwykłe dokumenty tekstowe otwierają się w NotePadzie. NotePad jest szybki, zajmuje mniej miejsca na dysku oraz posiada podstawową funkcję wyszukiwania, która zazwyczaj zaspokaja większość potrzeb, jednak wygląda bardzo nieatrakcyjnie.Możecie kliknąć prawym przyciskiem myszy na jakikolwiek plik tekstowy, następnie wybrać „Otwórz za pomocą” (nie „Otwórz”) i „Wybierz program”, wówczas Windows wyświetli listę programów do wyboru. Wybierzcie WordPad, który jest odrobinę ładniejszy i posiada lepszą funkcję wyszukiwania. W oknie pojawi się pole z zapytaniem, czy zawsze używać tego programu do otwierania tego typu plików. Zaznaczcie je.

Od tej chwili, zawsze gdy klikniecie dwa razy na plik tekstowy, otworzy się on w WordPadzie. Oczywiście to nie przeszkodzi w otwarciu pliku za pomocą innego programu. MS Word bez problemu otworzy wasz glosariusz, pod warunkiem, że wybierzecie opcje: „Otwórz > Wszystkie pliki”. Możecie też w Eksploratorze Windows kliknąć prawym przyciskiem myszy na plik i przekonać się, że jest możliwość otwarcia tego pliku za pomocą jeszcze innych programów.

13. Przypiszcie glosariuszom konkretne rozszerzenie

Jeśli jesteście odrobinę bardziej otwarci na nowe wyzwania, możecie nadać swoim glosariuszom własne rozszerzenie. W Eksploratorze Windows zaznaczcie plik, wciśnijcie F2 i zmieńcie nazwę pliku, zachowując część główną, ale zmieniając rozszerzenie na powiedzmy gloss (Jeśli pracujecie na systemie Windows 98 lub 95, rozszerzenie musi być trzyliterowe). Jeżeli nie widzicie rozszerzenia (czyli literek po kropce w nazwie pliku), otwórzcie Eksplorator Windows, wejdźcie w menu „Narzędzia”, wybierzcie „Opcje folderów”, następnie „Widok” i odznaczcie pole „Ukryj rozszerzenia znanych typów plików”.

Wykorzystanie wyżej przytoczonej techniki pozwoli wam przypisaćglosariusze do programu WordPad, zachowując jednocześnie skojarzenia reszty plików tekstowych z NotePadem czy innym programem, który im przypiszecie. MS Word i MS Excel nadal będą je otwierać, jeśli wybierzecie: „Plik > Otwórz > Wszystkie pliki”.

14. Oddzielne glosariusze czy „Gruba Berta”?

Niektórzy lubią segregować swoje glosariusze według tematyki, ponieważ często różne zwroty mają inne znaczenie w zależności od dziedziny. Jakkolwiek jest to prawdziwe, nie oznacza jednak, że termin zamieszczony w glosariuszu medycznym nie będzie miał takiego samego znaczenia w rocznym sprawozdaniu spółki.

Aby scalić wszystkie pliki, utwórzcie dokument programu Word, następnie z menu „Wstaw” wybierzcie komendę „Plik” i dodawajcie poszczególne pliki, zapisując dokument dla pewności po każdej operacji. Kiedy wszystkie pliki są już dodane, zapiszcie plik jako zwykły dokument tekstowy. Jeśli zdecydowaliście się nadać waszym glosariuszom specjalne rozszerzenie, pamiętajcie, by go użyć.