Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

Nowoczesne narzędzia tłumaczeniowe

Osobista opinia

Danilo Nogueira

tłum. Joanna Wołyńska

Źródło:

 

Co rynek oferuje obecnie profesjonalnym tłumaczom? Arena stała się zbyt zatłoczona kandydatami, którzy poruszają się tak szybko, że nawet oglądanie głównych zawodników jest nie lada wyzwaniem. Straciłem nadzieję przeprowadzenia kiedykolwiek pełnej ankiety dotyczącej dostępnych obecnie narzędzi. Wierzę jednak, że mogę zaznaczyć kilka kwestii, głównie na użytek tych zdumionych, którzy czują potrzebę nabycia oprogramowania pamięci tłumaczenia oraz zgubili się w labiryncie informacji.

Trados: lider na rynku

Mówiąc o profesjonalnych narzędziach tłumacza, należy odwołać się do Tradosa (www.trados.com), światowego lidera, standardu rynkowego, programie, który znają wszyscy, którego wielu kocha i wielu uwielbia nienawidzić. Lista użytkowników znajduje się pod następującym adresem:  tw_users@yahoogroups.com,  a liczba przeciwników jest zaskakująca.

Dlaczego zatem Trados jest światowym liderem?

Po pierwsze, nie można zaprzeczyć, że program ten działa i to dobrze, szczególnie przy tłumaczeniu dokumentów w formacie Microsoft Word, z którymi większość z nas pracuje na co dzień. Trados ma jednak wiele ograniczeń. Na przykład MultiTerm, stosowany do zarządzania terminologią, jest częścią oprogramowania Rube Goldbergiana, wymagającego minimum 12 kroków w celu dodania nowego pojęcia do glosariusza, podczas gdy programy z nim konkurujące wymagają zaledwie trzech. Jednak Tradosa można zainstalować i rozpocząć z nim pracę w krótkim czasie, ponieważ stosuje dobrze znany wszystkim interfejs Worda, wygląda znacznie mniej przerażająco dla początkujących niż inne programy używające zastrzeżonych interfejsów.

Po drugie, Trados zaspokaja specjalne potrzeby biur tłumaczeniowych, które z kolei często wysyłają projekty sprzedawców do tłumaczenia za pomocą tego programu. Zarówno DéjàVu, jak i Wordfast radzą sobie bardzo dobrze z projektami Tradosa, ale nie wszyscy tłumacze są tego świadomi. Tak więc kupują go, ponieważ tego właśnie wymagają biura.

Po trzecie, Trados jest obecny na rynku od dawna i chociaż wiele osób krytykuje jego starania marketingowe, wyrobił sobie jednak markę na światowym rynku. W wielu przypadkach jest jedynym programem znanym tłumaczom do momentu jego kupna.

Trados 5 jest sprzedawany w dwóch wersjach: Freelance oraz Team, różniących sie ceną oraz możliwościami. Jednak ExtraTerm, narzędzie służące ekstrakcji terminologii oraz najważniejszy powód do przejścia z wersji 3.x jest gwarantowany jedynie przy nabyciu wersji Team. Wzbudziło to niechęć do przejścia na nową wersję wśród tłumaczy freelance, ponieważ wersja Team ma inną cenę.