Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

Choć trudno jest stwierdzić jaka część sprzedanego w dużych ilościach oprogramowania jest stale używana po dokonaniu zakupu (niektórzy twierdzą, że tylko niewielka ich ilość używana jest po raz drugi), nie ulega wątpliwości, iż popyt na „okazjonalne” tłumaczenie rośnie, na przykład wśród ludzi, którzy chcą uzyskać główne informacje z tekstu źródłowego lub wśród tych, którzy chcą się komunikować pisemnie w obcym języku, bez względu na jakość tej komunikacji.

Ten ukryty rynek, na którym panowało zapotrzebowanie na taki rodzaj tłumaczenia, dopiero od niedawna stał się przedmiotem eksploatacji, należy zatem traktować oferowane produkty z ostrożnością, bo mogą one niekiedy nie spełniać nawet warunków tłumaczenia wyłącznie do celów informacyjnych.

Użycie tłumaczeń maszynowych w Internecie

Tłumaczenie mechaniczne cieszy się również ogromną popularnością wśród użytkowników Internetu. Istnieje duże zapotrzebowanie na tłumaczenie stron sieci Web, poczty elektronicznej oraz innych internetowych tekstów, tłumaczonych off-line lub on-line oraz tłumaczeń dokonywanych na zlecenie firm. Możemy również zauważyć jak bardzo zwiększył się wybór systemów do tłumaczeń on-line stron internetowych.

To właśnie japońskie firmy wiodły początkowo prym na tym rynku (z systemami do tłumaczeń z angielskiego na japoński; prawie wszystkie wymienionych wcześniej z firm mają swój udział w tym lukratywnym interesie). Są to takie firmy jak Fujitsu z systemem TransLinGO, Toshiba (Honyaku Internet), NEC (Crossroad), Hitachi (Tachimachi Honyaku) czy IBM Japonia (King of Internet). Zachęcone sukcesem firmy z innych krajów postanowiły stworzyć własne systemy; były to m.in. Aptek ze swym WebTrans, Transparent Language z Easy Translator oraz Project MT z ProMT Internet.

W dzisiejszych czasach niemalże wszystkie systemy dla użytkowników domowych zawierają standardowo opcje tłumaczenia on-line.

Niezwykle znaczące było również wykorzystanie systemów do tłumaczenia poczty elektronicznej i czatów internetowych.

Większość oprogramowania do domowego użytku została stworzona właśnie pod tym kątem, a niektóre z nich zaprojektowano do tłumaczenia poczty elektronicznej (Amimail, Translator, Native Tongue) lub czatów (np. Amichat, ChatTran).

Oprócz wspomnianych wyżej systemów istnieją również tłumaczeniowe usługi internetowe, czego najlepszym i najbardziej znanym przykładem może być usługa tłumaczeniowa AltaVista (używająca systemu Systran do tłumaczenia z języka francuskiego, niemieckiego i hiszpańskiego na angielski i odwrotnie). Stworzono również inne usługi takie jak Bestiland, FreeTranslation, Gist-in-Time, Handy Serve, Logopedia, PT On-line, T-Mail, Reverso On-line, T-Mail, czy UTStargate. Niektóre z tych usług internetowych nie oferują tłumaczeń on-line tylko dwu- lub wielojęzyczne słowniki internetowe. Bez wątpienia są one użyteczne (w końcu nawet Systran Altavista używany jest głównie do tłumaczenia pojedynczych słów czy krótkich fraz). Tłumaczenie całych zdań daje niejednokrotnie kiepską jakość, bowiem nie został jeszcze stworzony żaden system, który mógłby w trafnie przetłumaczyć pełne kolokwialnych i niepoprawnych gramatycznie zwrotów zawartych w mailach i na forach dyskusyjnych. Jednocześnie w Internecie oferowanych jest wiele usług dotyczących tłumaczeń profesjonalnych na zlecenie, zazwyczaj z opcją korekty przez tłumacza człowieka. Dla stałych klientów obecna jest również opcja klient/serwer, usługa ta w formie testowej może być również dostarczana firmom, które chcą sprawdzić czy systemy TM spełniają ich wymagania. Takie usługi oferuje Systran, Compuserve, Jujitsu, IBM (WebSphere), JICST, LANT i NEC. W większości przypadków, klienci mogą skorzystać z opcji tłumaczenia bez korekty lub wersji edytowanej przez profesjonalnych tłumaczy.