Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

Te odmienne tłumaczenia to nie tylko inne sformułowanie tej samej myśli. Każda struktura stylistycznie wyraża inne znaczenie, tak więc nie możemy powiedzieć, że zdanie rzeczownikowe i zdanie czasownikowe oddają tę samą myśl i wyrażają to samo znaczenie, nawet jeśli słowa użyte w obu strukturach są identyczne.

Wiemy, że predykacja nie jest taka sama w obu przypadkach, ponieważ zdanie rzeczownikowe podkreśla rzeczownik, natomiast zdanie czasownikowe skupia się na trwaniu lub działaniu. Twierdzenie, że dwa strukturalnie odmienne tłumaczenia są odpowiednikami trzeciej, oryginalnej struktury, oznacza ignorowanie specyficzności struktur językowych w wyrażaniu niuansów i subtelności językowych.

Aby przekonać się, czy te obserwacje są słuszne, można posłużyć się „retro-translacją” jako kryterium rozróżniającym między tłumaczeniami. „Retro-translacja” oznacza ponowne tłumaczenie tekstu na język źródłowy, bez odwoływania się do wersji oryginalnej już przetłumaczonej na język docelowy. Tłumaczenie „wstecz” i „na ślepo” często pozwala zauważyć, że ekwiwalentna struktura nie jest tą, od której wychodziliśmy, co dowodzi nieścisłości w tłumaczeniu.

Pojęcie „możliwej ekwiwalencji” jest przydatne w teorii tłumaczenia, ponieważ pomaga zdecydować, które znaczenie interesuje tłumacza w jego pracy oraz co chce on oddać poprzez język. Należy jednak być świadomym faktu, że pośród możliwych tłumaczeń znajdują się nieuniknione, mało prawdopodobne i niedopuszczalne.

W takim zdaniu, jak: „Wszyscy tłumacze kochają języki obce”, tłumacz musi znaleźć najlepszy sposób oddania go w języku docelowym. Najpierw rozważy on to zagadnienie w odniesieniu do trzech poziomów języka: morfologicznego, semantycznego i syntaktycznego.

Nieuniknione tłumaczenie to takie, które weźmie pod uwagę te poziomy, a jednocześnie będzie poprawne językowo i odpowiednie kulturowo. Tłumaczenie mało prawdopodobne odejdzie od dosłowności i nadinterpretacji oryginału lub też stworzy pewien efekt stylistyczny. Tłumaczenie niedopuszczalne natomiast będzie stanowiło wersję semantycznie odmienną od oryginału, ale będzie językowo precyzyjne.

W tym względzie należy przeprowadzić rozróżnienie między „tłumaczeniem semantycznym”, a „tłumaczeniem krytycznym”.

Pierwsze z nich to wynik techniki przyjętej przez tłumacza w obliczu liniowego postępu w tekście, oddając konkretne znaczenie zgodnie z leksykonem jego wyrażeń. Drugie natomiast stanowi metalingwistyczne zajęcie, mające na celu opisanie i wyjaśnienie na poziomie formalnym, dlaczego dany tekst wymaga danego tłumaczenia, odrzucając wszystkie pozostałe, bez względu na to, jakie by nie były sensowne.

Wzorowy tłumacz nie tylko musi być dokładny i skrupulatny, ale także musi przykładać duże znaczenie do subtelności stylistycznych w obu językach, w których pracuje, zgodnie z zasadą, że każde sformułowanie ma kilka swoich znaczeń i swój cel w danym systemie językowym, (zasada „oszczędności języka”).

Jeżeli wzorowy tłumacz tak postępuje, stworzy on zgodny przekład bez żadnej subiektywnej oceny jego wartości. W przeciwnym razie, będzie zmuszony na próżno poszukiwać możliwych znaczeń i potencjalnych sposobów na ich oddanie.