Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

Posługując się wiadomością: „Drogi przyjacielu, w tym koszyku, przyniesionym przez mojego niewolnika, znajduje się trzydzieści fig, które posyłam Ci jako podarunek.” Umberto Eco podaje zestaw znaczeń i referentów, jednak utrzymuje, że nie mamy prawa uznać, że ta wiadomość mogłaby coś znaczyć. Może ona mieć wiele znaczeń, ale sugerowanie któregoś z nich byłoby ryzykowne.

Takie twierdzenie oznacza przyznanie, że wyrażenia mają znaczenie dosłowne: „Wiem, jak zaciekłe są dyskusje na ten temat, jednak wciąż uważam, że w granicach danego języka istnieje dosłowne znaczenie elementów leksykalnych – to, które słownik podaje jako pierwsze”. Eco twierdzi, że musimy zacząć definiować rodzaj wahania, chwiejnej równowagi między inicjatywą interpretacji a wiernością z tekstem.

Funkcjonowanie tekstu może być rozumiane przez branie pod uwagę części granej przez adresata w procesie rozumienia, realizacji i interpretacji oraz w sposób, w jaki tekst sam przedstawia udział czytelnika.

Debata dotycząca interpretacji w tłumaczeniu opiera się na dwóch podejściach: z jednej strony poszukiwanie tego, co autor chciał wyrazić w tekście[6]; a z drugiej strony poszukiwanie tego, co autor mówi w tekście, niezależnie od jego intencji, czy to polegając na spójności tekstowej, czy też na znaczeniu systemów adresata. Jednak we wszystkich przypadkach, żeby stworzyć tłumaczenie, trzeba posługiwać się znaczeniem dosłownym.

Krytyka tłumaczenia stara się wyjaśnić powody, dla których tekst oddaje znaczenie wcześniejsze lub późniejsze. Liczba wersji, jakie może stworzyć tłumacz, jest potencjalnie nieograniczona, jednak pod koniec tego procesu każda z nich powinna zostać sprawdzona pod kątem spójności tekstowej i językowej.

W ten sposób odrzuca się tłumaczenia niepewne i ledwie zbliżone do oryginału. Dlatego też tekst należy wielokrotnie przeczytać, nie dopuszczając każdej możliwej wersji tłumaczenia. Jeżeli nie możemy stwierdzić, które tłumaczenie danego tekstu jest najlepsze, możemy zdecydować, które jest niepoprawne.

Każdy przekład jest trudną transakcją między kompetencjami tłumacza a rodzajem kompetencji potrzebnej do przetłumaczenia danego tekstu w sposób spójny i dokładny. W obrębie nieosiągalnych intencji autora, w tym, co miał na myśli oraz w obrębie dyskusyjnych intencji czytelnika-tłumacza i jego interpretacji istnieje oczywiste znaczenie tekstu, które obala jakiekolwiek nieodpowiednie i niedopuszczalne wersje tłumaczeń.

Trudno jest określić, co jest nieprawidłowe, a co autentyczne w tłumaczeniu, ponieważ definicje zależą od zagadnienia. Niemniej jednak, w każdym przypadku wystarczającym warunkiem, aby znaczenie było nieprawidłowe jest twierdzenie, że wyrażenia z tekstu źródłowego mają wiele odpowiedników w tekście docelowym. W ten sposób tłumaczenie nie jest błędne z powodu jego cech wewnętrznych, ale z powodu udawanych wielorakich tożsamości między tekstem źródłowym, a docelowym.

Z tego powodu na przykład zdanie „Wszyscy tłumacze kochają języki obce.” nie ma wielu równoległych znaczeń, ale w praktyce dopuszcza możliwość kilku różnych tłumaczeń[7]. Z drugiej strony niemożliwe jest wyciągnięcie sensownego wniosku, że te wszystkie odpowiedniki są identyczne pod względem struktury i niezależne od subiektywnej percepcji jednostek, które je wytworzyły.