Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

Głównym problemem towarzyszącym analizie tekstu przed jego tłumaczeniem jest pozbycie się dwuznaczności z oryginalnego kontekstu tekstowego. Trudność ta jest zasadniczo związana z problemem wytyczania granic zdań w celu wyeliminowania potencjalnych związków syntaktycznych w danym typie zasad (zasad morfosyntaktycznych czy też „zasad dzielenia tekstu”).

Ten problem staje się jeszcze istotniejszy podczas maszynowej analizy tekstów, ponieważ trudności wynikające z dwuznaczności morfosyntaktycznego znakowania łączą się z dwuznacznościami segmentacji. Trudno jest automatycznie redukować generowanie „analizy wtrąconej” przy obecnym formalizmie, co stanowi nieunikniony problem podczas tłumaczenia (zob. prace Chanoda).

Niemniej jednak badania w zakresie lingwistyki tekstu otwierają drogę do indukcyjnego procesu translacji. Możliwe staje się formułowanie indukcyjnych uogólnień, takich jak obecnie obserwowane językowe „podobieństwa”. Jednak przy dalej posuniętych badaniach koniecznością staje się systematyczne wprowadzanie testów słuszności przyjmowanych zasad.
 
Granice interpretacji w tłumaczeniu maszynowym

Jednym z podstawowych zagadnień dotyczących podejść do przekładu wciąż są zasady pozwalające na tłumaczenie interpretacji znaczenia. Według przyjętego tu punktu widzenia dotyczącego analizowania tłumaczeń, mechanizm translacyjny, który staje na przeszkodzie interpretacji wyrażeń i ogólnych zasad związanych z interpretacją, jest niewystarczający.

Do tego mechanizmu należałoby jednak wnieść poprawki, tak aby brał pod uwagę znaki językowe (czas, tryb, spójniki, leksykon czasownikowy i rzeczownikowy), które wpływają na interpretację tłumaczonych wyrażeń i kwestii.

Aby dokładnie przetestować zagadnienie ekwiwalentów tłumaczeniowych, przedstawiamy tu ogólny zarys formalnej interpretacji, teorię tłumaczenia formalizmów oraz interpretatywny model tłumaczeniowy, model kontekstowej dedukcji. Zaprezentujemy, w jaki sposób to podejście może być stosowane w przetwarzaniu naturalnego języka, jako wstęp do tłumaczenia (CAT i MT).

Nowe kierunki w lingwistyce i semiotyce kilka lat temu rozpoczęły przedefiniowywanie interpretacji w tłumaczeniu i zaczęły traktować ją jako przejaw poznania, przechodzący  przez porównawczy proces możliwych ekwiwalencji. Dążenie do tego, aby być dobrze zrozumianym przy interpretacji w tłumaczeniu zaspokaja potrzeby dostosowania praktycznych obserwacji do tych nowych teoretycznych kierunków.

Aby ustalić elementy debaty, należy zacząć od tekstów z książki Umberto Eco Les Limites de l’interprétation. We wstępie autor zauważa, że „niektórzy zbyt dosłownie traktowali opinię, że w dzisiejszych czasach problemem staje się błędne tłumaczenie”.

W dalszej części książki dodaje: „Ogólnie rzecz biorąc, stwierdzenie, że tekst nie posiada zakończenia nie oznacza, że akt interpretacji ma szczęśliwe zakończenie”. Dlatego też autor dąży do przywrócenia pewnej dialektyki pomiędzy prawami czytelnika-tłumacza a prawami tekstu do tłumaczenia.