Czytelnia / Technologie tłumaczeniowe

Myślenie w translacji obecnie ogranicza sie do dwóch powiązanych ze sobą paradoksów. Z jednej strony do pragmatyzmu „modelu interpretatywnego”, który skłania się do nadmiernej redukcji tej metody i poświęcania precyzji na rzecz przekazu, a dokładności na rzecz szybkości. Z drugiej strony jednak niezgodność między paradygmatem logicznym a hermeneutycznym degraduje pedagogikę translacyjną do swego rodzaju wyszukanych mnemotechnik bez żadnego obowiązującego czy też metalingwistycznego wymiaru.

Na tym kontrowersyjnym polu nasza teoria tłumaczeniowa wykształciła się pomiędzy dwoma paradygmatami (potrzebą interpretacji i koniecznością formalizacji). Kwestionuje ona praktykę interpretacyjną w procesie tłumaczenia, jednak kwestia interpretacji wydaje się obecnie łącznikiem między teoriami dotyczącymi tekstu, a tymi dotyczącymi translacji. W naszej dziedzinie ta kwestia jest obecnie głównym kontrowersyjnym elementem w ustalaniu nowej, właściwej metodologii translacyjnej.

 Poniżej proponujemy wstępny szkic pracy tłumaczeniowej, o którą mogliby poprosić początkujący tłumacze.

1) Uszeregowanie i krytyka tłumaczonych korpusów

Uszeregowanie korpusów oznacza przyporządkowywanie każdej „jednostki translacyjnej” z korpusu źródłowego do odpowiedniej jednostki z korpusu docelowego. W tym przypadku pojęcie „jednostka translacyjna” obejmuje zarówno długie sekwencje, takie jak rozdziały lub akapity, jak i krótsze sekwencje, takie jak zdania, wyrażenia, czy też po prostu słowa.

Wybranie jednostki translacyjnej zależy od punktu widzenia obranego dla danej analizy lingwistycznej oraz rodzaju korpusu służącego za bazę danych. Jeżeli korpus jest bardzo wiernie przetłumaczony, można uszeregować oba korpusy po zdaniu lub nawet po słowie, natomiast jeżeli jest raczej adaptacją niż dosłownym tłumaczeniem, uszeregujemy większe fragmenty tekstu, takie jak akapity lub nawet rozdziały.

Oczywiste jest, że pierwotny postulat, który pozwala na użycie takich korpusów w celach naukowych, powinien określić zgodność między treścią badanych jednostek i ich wzajemnych połączeń. Tak zwane „wolne” tłumaczenia muszą prowadzić do nieustannego myślenia o brakujących zdaniach, zmianach w kolejności tekstu, modyfikacjach treści, adaptacji znaczenia, itp. Wszystkie te operacje są powszechne w codziennych tłumaczeniach, jednak ich częstotliwość zależy od dziedziny.

Ponadto, między angielskim a arabskim istnieją istotne różnice strukturalne, które zapobiegają rygorystycznym przemianom sekwencyjnym. Przez ogromne różnice językowe między tymi dwoma systemami, zauważamy często, że kolejność zdań uległa zmianie, a niekiedy w tekstach zdarzają się pominięcia lub dodania, które niemniej jednak są tłumaczeniami. Te aspekty muszą zostać przebadane ze stylistycznego punktu widzenia i, jeżeli to możliwe, usystematyzowane.

Wszystkie te obserwacje sprawiają, że rozważamy analogiczne korpusy nie jako zestawy odpowiedników, ale raczej jako równoległe tekstowe bazy danych. Badany korpus powinien być traktowany jako leksykalna i tłumaczeniowa baza danych na każdym poziomie (tekst, akapit, zdanie lub słowo). Innymi słowy, sugerujemy poddać korpus technice wyszukiwania podobnej do tej, używanej w systemach szukania informacji.