Czytelnia / Społeczność tłumaczy

Tłumaczenie na poważnie

Danilo Nogueira
tłum. Joanna Kuczyńska


Historię tłumaczenia stworzono w Waszyngtonie dnia 11 października 2004 r., a ja miałem szczęście tam wtedy być.

O ile mi wiadomo, zdarzyło się to po raz pierwszy: czworo klientów połączyło siły, by zaproponować konferencję swym niezależnym tłumaczom. Wielu zleceniodawców organizuje imprezy dla tłumaczy, jednak to wydarzenie różniło się od dotychczasowych. Jego głównym założeniem nie było przekonanie uczestników, że mają szczęście dla nich pracować, lecz umocnienie stosunków partnerskich pomiędzy klientem a wykonawcą oraz pomoc tłumaczom w świadczeniu lepszych usług.

Oczywiście, „silniejsze więzy partnerskie” oraz „jesteście naszym największym atutem” to jedne z najczęściej powtarzanych truizmów naszych czasów. Wystarczyła jednak minuta mowy powitalnej wygłoszonej przez Anne Van Wylick (Międzynarodowy Fundusz Monetarny (IMF)), aby zauważyć, że te dwa założenia zostały przez naszych gospodarzy potraktowane poważnie. Anne jest doradcą, świadczy usługi językowe w Międzynarodowym Funduszu Monetarnym jako profesjonalny tłumacz i tym samym jest jedną z nas. Przekroczywszy tę granicę, znalazła się po stronie klienta. Krok ten umożliwił jej lepsze spojrzenie na nasze wzajemne relacje, którym była teraz gotowa się podzielić.

Przemowa Anne była krótka i zwięzła, podobnie jak wystąpienia kolejnych osób. Zwięzłość jest wprawdzie zaletą, lecz ma także minusy - nie pozwala mi podzielić się z Państwem treścią prezentacji: w żaden sposób nie udało się podsumować w rozsądnej formie wszystkich punktów wymienionych w czasie półtora dnia trwania konferencji. Wszystko, co mogę zrobić, to skomentować kilka punktów, które, moim zdaniem, były podłożem całego wydarzenia.

Międzynarodowe Instytucje Finansowe są zainteresowane jakością…

Często narzekamy, że klienci nie martwią się o jakość. Jednym ze zwrotów charakterystycznych dla naszych rozmów jest niechlubne „nie chcą, by było dobre, chcą by było gotowe do czwartku”. Oczywiście Międzynarodowe Instytucje Finansowe (IFIs) chcą, by zlecenie było wykonane szybko, ale również zależy im, aby było zrobione dobrze. Co więcej, zdają sobie sprawę z tego, iż ponoszą współodpowiedzialność za dostarczenie dobrych tłumaczeń. Dlatego też zaproponowali tę konferencję jako pierwsi.

Kilka prezentacji dotyczyło przede wszystkim zagadnień związanych z tekstem – wszyscy kochamy i potrzebujemy how-to. Jako że Stany Zjednoczone były miejscem spotkania, największą grupę uczestników stanowili tłumacze z języka hiszpańskiego na angielski. W wyniku tego prezentacje podkreślały metody tworzenia dobrych tekstów w języku angielskim oraz przedstawiały, w jaki sposób sporządzić dobre tłumaczenia na język angielski z oryginału w języku hiszpańskim. Wielu z nas tłumaczyło jednak z innych języków na angielski i z angielskiego na inny język. Tak więc prezentacje, bez względu na swoją doskonałą jakość, musiałyby zostać zmienione, byśmy mogli z nich skorzystać. Gdy poruszono ten temat podczas czasu poświęconego na pytania i odpowiedzi, zostałem poinformowany, iż wszyscy mieliśmy otrzymać CD-ROM z kopiami prezentacji, tak więc z niecierpliwością czekam na swoją kopię. Prawdopodobnie będzie też możliwe pobranie plików z ich strony internetowej, abyśmy nie musieli płacić podatków za „importowane” płyty CD.