Czytelnia / Kształcenie i zawód tłumacza

Dlatego też obowiązkiem nauczycieli jest zwrócenie uwagi na fakt, że poszczególne wyrazy występujące w tekście źródłowym nie mogą być tak po prostu przetłumaczone na język docelowy bez uwzględnienia kontekstu. Wzajemna jednoznaczność między wyrazami jest rzadka, a niektóre terminy występujące w danym języku mogą nie mieć nawet językowych czy kulturowych odniesień w innym języku. Takie sytuacje zdarzają się, ponieważ wyrazy stanowią mechanizm, przez który przekazywane są „całe obszary znaczeń” (Cordero, 1984, p.353).

Wyrazy nie różnią się tylko pod względem leksykalnym. Mogą one również ukazywać skojarzenia kulturowe, które należy zatwierdzić i zbadać, co może być jednym z najtrudniejszych, choć powszechnych, zadań, z jakimi musi zmagać się tłumacz (Cincotta, 1995). Skoro język opisany został jako wyznacznik systemu kulturowego (Balupuri & Munjal, 1997), próba znalezienia wspólnego środka pomiędzy dwoma różnymi systemami językowymi nurtuje (i można powiedzieć, stanowi największe wyzwanie) tłumaczy od stuleci. Przykładowo, znajdujemy słowo lub wyrażenie w języku źródłowym, które nie ma bezpośredniego, a nawet pośredniego odpowiednika w języku docelowym. To, jak tłumacz poradzi sobie z odczytaniem danego znaczenia, wymaga dogłębnego zrozumienia kulturowych skojarzeń tego wyrazu. Z tego względu konieczne jest, aby tłumacze byli także dobrymi pisarzami, którzy, jako zostało wcześniej powiedziane, potrafią zrównoważyć wierność i naturalność tekstu oraz potrafią trzymać się znaczenia i przenieść je na język docelowy, nie upraszczając gotowego tekstu jedynie do tego, co byłoby oczywiście tłumaczeniem (Massoud, 1988).

Pojęcie 9: Gotowy tekst tłumaczenia, jak również gotowy przekład to nigdy nie koniec pracy.

Tak jak ważne jest podkreślenie, że proces tłumaczenia może zostać rozpoczęty jedynie wtedy, gdy odpowiemy sobie na pytanie omówione w punkcie 7, tak samo należy pamiętać o tym, że tłumaczenia nie można uznać za zakończone, jeśli skończył się sam proces tłumaczenia. W przeciwieństwie do poleceń, jakie studenci mogą otrzymywać na innych kursach, takich jak wypełnianie kart pracy lub odpowiadania na pytania w zeszytach ćwiczeń, tłumacz nie może uznać swojego dzieła za kompletne po tym, jak napisano już ostatnie słowo czy znak. Zadania T/P obejmują sprawdzanie, korektę, skracanie i ponowne sprawdzanie wcześniej już czytanego tłumaczenia. To samo można powiedzieć o tłumaczeniu ustnym, w którym tłumacz nie mówi czegoś w języku docelowym, a potem zupełnie zapomina o tym. Dobry tłumacz będzie w myśli oceniał swoje tłumaczenie i dokonywał odpowiednich poprawek. Jeśli w pewnym momencie wykryje błąd, może przerwać i go poprawić. Najważniejsze, aby na końcu pracy tłumacz przeczytał tekst jeszcze raz, przeanalizował oraz ocenił, możliwie kilka razy.

Pojęcie ciągłej oceny tłumaczenia nie jest niczym nowym. Inni autorzy również podkreślają jej znaczenie (patrz Rose, 1981), Percival (1983, cytowany w Cote, 1990) zaleca 5 kroków oceny tłumaczenia, a ja uznałem je za najprostsze przy prezentacji na kursach T/P:

1. Przeczytaj tekst, który ma być przetłumaczony.
2. Zapoznaj się z tematem tłumaczenia, zbierz materiały, zbadaj dziedzinę.
3. Przetłumacz tekst.
4. Odstaw gotowe tłumaczenie na 48 godzin.
5. Ponownie je przeczytaj w celu sprawdzenia, skorygowania i dopracowania.

Jak wspomniano, zadaniem tłumacza jest wyrażenie w języku docelowym tego, co zostało powiedziane w innym, ale proces tłumaczenia nie jest nigdy idealny. Przekład to sztuka w takim samym stopniu, jak nauka. Tłumacz pisemny czy ustny musi zmierzyć się z wieloma trudnościami, podejmując decyzje na różnych poziomach. Wobec licznych potencjalnych czynników, przejście z języka źródłowego na docelowy może spowodować, że zabraknie odpowiedniego słowa, co następnie „powoduje ciągłe napięcie” (Newmark, 1981, p.7), co należy przeanalizować i poprawić w możliwie jak najlepszy sposób. Jak zaznacza Chaudhuri (1999), „ prawdopodobnie bardziej niż jakikolwiek inny wysiłek intelektualny, tłumaczenie opiera się na podstawowym defetyzmie poglądu. Niezależnie jakim innym celom może służyć, jak wielki potencjał może wywołać, tłumaczenie, czy interpretacja zawsze są nieadekwatne, nigdy nie odzwierciedlają w pełni oryginału” (p.23).