Czytelnia / Kształcenie i zawód tłumacza

Pojęcie 8: Umiejętność tłumaczenia pisemnego i przekładu wykracza poza rozumienie jedynie znaczenia wyrazów.

Kontynuując treści zawarte w punkcie 7, studenci muszą być przygotowani na konieczność wykraczania poza ramy słownictwa. Ograniczenia wyrazowe można uprościć i rozłożyć na dwie kategorie: znaczenia wyrazu w perspektywie językowej oraz znaczenia wyrazu w perspektywie kulturowej.

Odnośnie pierwszej kategorii, wyobraźcie sobie, że student widzi słowo „minute”. Po chwili zastanowienia wydaje mu się, że wyraz ten określa „jednostkę czasu trwającą sześćdziesiąt sekund”. Jednak, co oznacza w zdaniu: „The minute amount of work presented the girl little problem” („Nieznaczna ilość pracy nie sprawiła dziewczynce wiele kłopotu”). Znaczenie i wymowa wyrazu „minute” okazuje się zupełnie inna od pierwszych (niepoprawnych) skojarzeń studentów. Jeśli studenci nie spróbują odczytać zamierzenia autora ukrytego w zdaniu (oraz w zdaniach pobocznych), nie będą w stanie określić prawdziwego znaczenia owego zdania, a co gorsze, nie przetłumaczą go poprawnie.

Dlatego też obowiązkiem nauczycieli jest zwrócenie uwagi na fakt, że poszczególne wyrazy występujące w tekście źródłowym nie mogą być tak po prostu przetłumaczone na język docelowy bez uwzględnienia kontekstu. Wzajemna jednoznaczność między wyrazami jest rzadka, a niektóre terminy występujące w danym języku mogą nie mieć nawet językowych czy kulturowych odniesień w innym języku. Takie sytuacje zdarzają się, ponieważ wyrazy stanowią mechanizm, przez który przekazywane są „całe obszary znaczeń” (Cordero, 1984, p.353).

Wyrazy nie różnią się tylko pod względem leksykalnym. Mogą one również ukazywać skojarzenia kulturowe, które należy zatwierdzić i zbadać, co może być jednym z najtrudniejszych, choć powszechnych, zadań, z jakimi musi zmagać się tłumacz (Cincotta, 1995). Skoro język opisany został jako wyznacznik systemu kulturowego (Balupuri & Munjal, 1997), próba znalezienia wspólnego środka pomiędzy dwoma różnymi systemami językowymi nurtuje (i można powiedzieć, stanowi największe wyzwanie) tłumaczy od stuleci. Przykładowo, znajdujemy słowo lub wyrażenie w języku źródłowym, które nie ma bezpośredniego, a nawet pośredniego odpowiednika w języku docelowym. To, jak tłumacz poradzi sobie z odczytaniem danego znaczenia, wymaga dogłębnego zrozumienia kulturowych skojarzeń tego wyrazu. Z tego względu konieczne jest, aby tłumacze byli także dobrymi pisarzami, którzy, jako zostało wcześniej powiedziane, potrafią zrównoważyć wierność i naturalność tekstu oraz potrafią trzymać się znaczenia i przenieść je na język docelowy, nie upraszczając gotowego tekstu jedynie do tego, co byłoby oczywiście tłumaczeniem (Massoud, 1988).

Pojęcie 9: Gotowy tekst tłumaczenia, jak również gotowy przekład to nigdy nie koniec pracy.

Tak jak ważne jest podkreślenie, że proces tłumaczenia może zostać rozpoczęty jedynie wtedy, gdy odpowiemy sobie na pytanie omówione w punkcie 7, tak samo należy pamiętać o tym, że tłumaczenia nie można uznać za zakończone, jeśli skończył się sam proces tłumaczenia. W przeciwieństwie do poleceń, jakie studenci mogą otrzymywać na innych kursach, takich jak wypełnianie kart pracy lub odpowiadania na pytania w zeszytach ćwiczeń, tłumacz nie może uznać swojego dzieła za kompletne po tym, jak napisano już ostatnie słowo czy znak. Zadania T/P obejmują sprawdzanie, korektę, skracanie i ponowne sprawdzanie wcześniej już czytanego tłumaczenia. To samo można powiedzieć o tłumaczeniu ustnym, w którym tłumacz nie mówi czegoś w języku docelowym, a potem zupełnie zapomina o tym. Dobry tłumacz będzie w myśli oceniał swoje tłumaczenie i dokonywał odpowiednich poprawek. Jeśli w pewnym momencie wykryje błąd, może przerwać i go poprawić.