Czytelnia / Kształcenie i zawód tłumacza

Poniższa lista, podzielona na wymagania umysłowe/cielesne, zawiera także:

UMYSŁ:
  1. Doskonała znajomość języka źródłowego i docelowego.
  2. Podstawowa wiedza na temat kraju/krajów danego języka.
  3. Znakomita pamięć (szczególnie krótkoterminowa)
  4. Zdolność szybkiego reagowania.
  5. Umiejętność przewidywania.
  6. Erudycja.

CIAŁO:
  1. Głos.
  2. Wyraźna dykcja.
  3. Sprawność fizyczna.


Tłumacz pisemny lub ustny nieustannie musi dążyć do doskonalenia swojego rozumienia i użycia obu języków. Musi zdać sobie sprawę z tego, że sprawność fizyczna (wymieniona w kategorii CIAŁO) może stanowić jeden z najważniejszych czynników w przekładzie ustnym, jako że zmęczenie „wpływa na dźwięk, precyzję i szybkość tłumaczenia, co warunkuje jakość, powodując utratę informacji” (p. 34). W dodatku tłumacz musi być zorganizowany i opanowany, to znaczy powinien radzić sobie ze stresem, co często przeciwnie wpływa na stan fizyczny danej osoby.

Wiele z umiejętności wymienionych powyżej odnosi się zarówno do tłumaczenia pisemnego, jak i ustnego. Na przykład, tłumaczenie pisemne wymaga skupienia przez dłuższy czas, jak również ciągłego odnoszenia do różnych źródeł, takich jak: słowniki, instrukcje obsługi, a nawet do poprzednich tłumaczeń, w celu stworzenia możliwie najlepszego przekładu. Massoud (1988) podkreśla, że dobrzy tłumacze są dobrymi pisarzami, wykazują sprawność do tworzenia dzieł literackich, co w połączeniu ze zręcznym umysłem umożliwia im „zauważenie (z trzech, czterech możliwości) najbardziej skutecznego sposobu przekazania właściwych treści. Tylko wtedy tłumacz poprawnie wykona powierzone mu zadanie i będzie mógł być pośrednikiem informacji” (p.17).

Pojęcie 3: Znajomość drugiego języka jest niezbędna, ale nie wystarcza do przeprowadzania tłumaczeń pisemnych i ustnych.

Umiejętność czytania i pisania w językach źródłowym i docelowym jest niezbędna, jednak rzadko kiedy wystarczająca do tłumaczenia. Z pewnością dobry tłumacz pisemny i ustny nie musi być mistrzem we wszystkich czterech obszarach umiejętności obu języków. Jak twierdzi Ward (1992), naturalna płynność w języku źródłowym nie jest potrzebna, z wyjątkiem kilku sytuacji. Niemniej jednak często zdarza się, że niedoinformowani ludzie przyrównują znajomość języka (jakkolwiek powierzchowną) do umiejętności wykonywania T/P. Znajomość języka nie gwarantuje od razu uprawnienia do tłumaczenia pisemnego czy ustnego. Nawet rumuńska sekretarka w przedstawionej wyżej historii mogła nie być odpowiednio przygotowana do tłumaczenia przez cały dzień.

To, że znajomość języka niekoniecznie czyni tłumacza z danej osoby, stanowi dla studentów zarówno dobrą jak i złą wiadomość. Dobrą, bo nauczyciel nie oczekuje od nich biegłości w obcym czy drugim języku. Zapisując się na zajęcia T/I, studenci nie powinni spodziewać się doskonałej znajomości języka. Tylko ci, którzy chcą uczęszczać do zawodowych szkół tłumaczy, będą musieli wykazać wysoki poziom biegłości (Cordero, 1984), czego nie można się nauczyć na krótkich kursach większości uniwersytetów.