Czytelnia / Kształcenie i zawód tłumacza

Nasza firma ma swoją siedzibę w Berlinie i jej działalność skupia się wokół tłumaczeń w zakresie biznesu, marketingu, kultury, nauk społecznych oraz niektórych dziedzin technicznych, jednak nasza wyjątkowość i siła tkwi w tłumaczeniach intersemiotycznych, a dokładniej - w przekładzie materiału audiowizualnego.

Nasi tłumacze pisemni i twórcy napisów pracują ramię w ramię, większość z nich porusza się w ramach obu tych form przekładu, pracując na komputerach z różnym oprogramowaniem, zależnie od zadania, jakie akurat wykonują.

Jednak nie każdy tłumacz przekonany jest do tłumaczenia napisów filmowych. Część bardzo dobrych tłumaczy pisemnych nie lubi obrabiać swojego tłumaczenia i przekształcać go tak, aby pasowało do obrazu, lub nie przepada za pracą z technicznym oprogramowaniem, którego wymaga tworzenie napisów.
 
Nasi tłumacze pracują na komputerze i posługują się standardowym oprogramowaniem biurowym oraz korzystają z narzędzi komputerowych wspomagających tłumaczenie, jak bazy słownictwa i tłumaczeń. Dzięki stałemu dostępowi do internetu mogą skutecznie wyszukiwać informacje nie tylko ze źródeł pisanych, lecz także online.

Oprogramowanie wspomagające tłumaczenie, takie jak baza słownictwa czy pamięć tłumaczeniowa, stało się niezbędne nie tylko dlatego, że jest warunkiem podpisania umowy z niektórymi klientami, jak np. Unia Europejska, lecz także dzięki temu, że pomaga konsekwentnie posługiwać się daną terminologią oraz poprawić jakość tłumaczeń i produktywność tłumacza.

Wszystkim klientom zależy na najwyższej jakości usług, jednak wielu podejmuje decyzje tylko i wyłącznie na podstawie ich ceny. Dla tłumaczy oznacza to konieczność znalezienia najlepszego sposobu na dostarczenie usług o wysokiej jakości i jednocześnie optymalizacji procesu pracy.

Wkraczając na rynek pracy, większość absolwentów posiada dużą wiedzę na temat technik tłumaczenia. Jednak niewielu ma świadomość złożoności wielu tekstów i ogromu wiedzy ogólnej potrzebnej, by taki materiał przetłumaczyć solidnie, nie przekraczając jednocześnie danych terminów.

Dlatego opłaca się zastosować każdą technologię, która może podnieść efektywność i zredukować procesy powtarzalne. Można np. dokładnie przyjrzeć się danemu tematowi, kiedy pojawia się po raz pierwszy, żeby na przyszłość mieć terminologię pod ręką, z zyskiem dla tłumaczy i klienta. Można też ze względów ekonomicznych i ergonomicznych zapisać się na kurs pisania bezwzrokowego.

Niewielu studentom przychodzi do głowy, że trzeba umieć pisać na klawiaturze tak szybko, jak tłumaczy się w głowie, albo że powolne pisanie palcem wskazującym może nadwyrężyć jego ścięgna.

W typowym profilu zawodowego tłumacza, niezależnego czy etatowego, mieszczą się umiejętności tak zróżnicowane jak doskonałe zdolności tłumaczeniowe, pisanie bezwzrokowe, umiejętność wyszukiwania informacji (w internecie) oraz dobra znajomość oprogramowania biurowego, jak również programów wspomagających tłumaczenie poprzez tworzenie baz słownictwa i tłumaczeń.

W firmie tłumaczeniowej, takiej jak nasza, praca w zespole i dyspozycyjność są równie istotne.