Czytelnia / Kształcenie i zawód tłumacza

Przekład: Powrót z Syberii

Alireza Bonyadi

tłum. Monika Ostrowska

Źródło:

 

Wprowadzenie

Niniejszy artykuł dotyczy efektywnego wykorzystania przekładu jako metody nauczania w klasach językowych. Rozpoczyna się on krótką analizą historyczną tej kwestii. Prezentacji głównych powodów, dla których warto użyć tłumaczenia jako metody kształcenia, towarzyszą propozycje wskazówek do zastosowania jej w praktyce.

Analiza historyczna

Wykorzystanie przekładu jako metody nauczania ma w swej historii wiele „wzlotów"
i „upadków". Niekiedy ją akceptowano, innymi razy, w zależności od nadrzędnych celów i preferencji w procesie kształcenia, uważano za kontrowersyjną (Rivers i Temperely, 1978).

Przez wiele lat tłumaczenie leżało u podstaw nauczania języków obcych i odgrywało znaczącą rolę w średniowiecznych uniwersytetach i szkołach (Duff, 1990). Jednak przez ostatnich kilkadziesiąt lat przekład nie miał zbyt wielu zwolenników i zgodnie ze słowami Duffa „został zesłany na Syberię!"

Analizując pokrótce historię nauczania języka angielskiego jako obcego, można dostrzec te zmienne koleje losu. Tłumaczenie odgrywało ważną rolę w nauczaniu greki i łaciny w XVIII i XIX wieku. Metoda gramatyczno-tłumaczeniowa (the Grammar Translation Method) była jedyną stosowaną w przypadku tych języków.

Przekład odgrywał w niej tak istotną rolę, iż później, w połowie XIX wieku, zaczęto go wykorzystywać także w nauczaniu języków nowożytnych. Zwolennicy tej metody twierdzili, że tłumaczenie było najlepszym możliwym sposobem na interpretację słów i wyrażeń w języku docelowym oraz zapewniało rozumienie jednostek leksykalnych, kolokacji i zdań.

Uważali oni także, że frazeologię języka obcego najłatwiej jest przyswoić właśnie poprzez proces tłumaczenia, a konstrukcji najkorzystniej uczyć się, porównując je z podobnymi strukturami w innym języku (Gautam, 1988).

Jednak nadmierne wykorzystywanie przekładu skazało metodę gramatyczno-tłumaczeniową na niepowodzenie oraz przyczyniło się do znacznego spadku roli translacji w nauczaniu języka angielskiego jako obcego.

Nieco później Berlitz (1887), twórca metody bezpośredniej (the Direct Metod) zdecydowanie sprzeciwił się metodzie gramatyczno-tłumaczeniowej i zupełnie zrezygnował z wykorzystywania tłumaczenia.

Stąd teoretycy metody bezpośredniej odrzucili je jako narzędzie metodyczne i wykluczali, na ile było to możliwe, z początkujących etapów nauczania, przyznając jednocześnie, że tłumaczenie to sztuka dla zaawansowanych (Rivers i Temperly, 1978).