Czytelnia / Kształcenie i zawód tłumacza

Przepuszczenie tekstu przez oddział zagraniczny jest świetnym pomysłem, ale doświadczenie GiroCredit pokazuje, że to może nie wystarczyć. Osoby proszone o sprawdzenie tekstu powinni nie tylko być nativami, ale muszą być wrażliwi językowo i dobrze znać określoną dziedzinę. Potrzebują też listu z wytycznymi – co chcemy osiągnąć przez ten tekst i gdzie się ukaże – i czasu na zastanowienie się. W końcu, trzeba im zaznaczyć, że mile widziana jest krytyka, tak naprawdę klucz do tego zadania. Oczywiście, zawód tłumacza jest o wiele bardziej skomplikowany – i frustrujący – niż się na początku wydaje.

Orzeczenie w sprawie języka francuskiego odroczone; odnotowano nowe przypadki

Feisty Défense de la langue française, jedno ze stowarzyszeń prywatnego sektora postanowiło zawrzeć ugodę z „Loi Toubon”, wyszło dopiero wtedy kiedy postanowienie sądu w sprawie wniesionej przeciwko Body Shop, Interdiscount i Georgia Tech Lorraine – początkowo ogłaszane na 24 lutego – zostało przesunięte na kwiecień (odnośnik do naszego artykułu z lutego).

„To mała komplikacja,” powiedział Onionskin dyrektor Marcel Déchamps. Sąd zakwestionował prawa jego związku do składania wniosków przeciwko poszkodowanym, jednak według Déchampsa, Ministerstwo Sprawiedliwości już dawno potwierdziło, że Défense de la langue française ma do tego prawo. W tym czasie związek wniósł jeszcze dwa pozwy: jeden przeciwko operatorowi drogowemu Cofiroute, a drugi przeciwko trzem restauracjom Tex-Mex. Cofiroute został oskarżony o naruszenie prawa poprzez zamieszczanie na drogach, które obsługuje, wyłącznie francuskich i angielskich symboli.

Przykłady obejmują ogłoszenia na płatnych stacjach. Jeden z mało znanych przepisów “circulaire du 19 mars 1996” dotyczący Loi Toubon, który ma zostać zastosowany, mówi, że symbole stosowane publicznie przez władze publiczne lub firmy prywatne muszą pojawić się w co najmniej dwóch językach, innych niż francuskie. Celem jest oczywiście wielojęzyczność oraz powstrzymanie języka angielskiego przed zdominowaniem innych języków.

Restauracje Tex-Mex – Indiana, Sixties i Mustang Café – zostały oskarżone o wyświetlanie szyldu jedynie w języku angielskim ( “Open 10.00 a.m. to midnight”). Orzeczenia w tych sprawach zostały odroczone do 28 kwietnia.

Latynosi zgłaszają językową pomyłkę w New Jersey

Hiszpańskojęzyczne grupy społeczne w New Jersey na początku lutego oburzyły się na list o nowych przepisach dotyczących opieki społecznej. Wpadka została spowodowana przez nieumyślny błąd agencji, która nie przestrzegała najbardziej podstawowych wytycznych tłumaczenia.

Krytycy powiedzieli, że list datowany na 28 stycznia został napisany po hiszpańsku w sposób niegramatyczny, z błędami w niemal każdym zdaniu. Według Newark Star Ledger (6 lutego 1997), list „wywołał wśród odbiorców trudność w zrozumieniu niejasnych przepisów, choć niektóre z nich weszły w życie już w lutym. 1.”

Fragmenty listu graniczyły ze śmiesznością, na przykład przestroga, że gwałciciele nie będą respektowani przez społeczeństwo: w hiszpańskiej wersji listu, gwałciciel został przetłumaczony jako “violador bajo palabra” co dosłownie oznacza „gwałciciel zaprzysiężony." Według danych prasy, agencja zapłaciła $18,000 za wysłanie listów do domów 100 000 ludzi przebywających na zasiłku. Przyznając się do tego ,,niewybaczalnego błędu” , Komisarz Usług Socjalnych William Walkman ogłosił, że przeprosiny zostaną zamieszczone w poprawionej formie wyżej wspomnianego listu.