Czytelnia / Kształcenie i zawód tłumacza

Metafora w tłumaczeniu

Khatuna Beridze

tłum. Paulina Zbieciak

Źródło:

 

Ani Grice, ani żaden inny teoretyk zajmujący się mową ludzką nie połączyli nigdy monolingwistycznej komunikacji, w czasie której akt mowy powstaje z komunikacją międzykulturową.

Mimo to, taka wzajemna analiza ma znaczenie dla teoretyków pragmatyki, i co więcej przyniosłaby korzyści teoretykom i praktykom translacji.

Grice zauważa, że "to co określona osoba mówiąca lub pisząca myśli, używając pewnego znaku w określonej sytuacji, może stanowczo odbiegać od tradycyjnego pojmowania tego znaku"(Grice, 1957, 381).

 Twierdzenie to nie współgra z tradycyjną teorią semantyczną: by zrozumieć wypowiedź, wystarczy wiedzieć, co „oznaczają" słowa.

Odniesienie metaforyczne w przekładzie fikcji staje się bardzo przydatne dla tego podejścia.

Dwujęzyczność nie pomaga tłumaczowi w przejściu przez wieloznaczny i zagmatwany labirynt językowy autora oryginału.

W interesie tłumacza leży zostanie dobrym pragmatycznym analitykiem, by zidentyfikować zamierzone znaczenie wypowiedzi, dojść do domniemanego znaczenia pośród wielu zwrotów i stworzyć ten sam efekt w przekładzie oraz wywołać takie same wrażenia emocjonalne i estetyczne jak oryginał.

Niestety metafora jest jednym z wielu wymagających zadań, które nawet doświadczonego tłumacza może wprawić w zły humor. Przykład mogą stanowić zwroty slangowe, używane w grze słów, jak we wspaniałej powieści Trumana Capote „Śniadanie u Tiffany'ego": 

„Tomato's Tomato Missing" (s. 185).  

Tutaj gra słów oparta jest na polisemii słowa "Tomato"-1. Nazwisko członka mafii i 2. slangowe określenie młodej panny lekkich obyczajów.

Czy łatwo jest przetłumaczyć ten zwrot na język gruziński czy jakikolwiek inny język z zachowaniem znaczenia oryginału? Semantyka oparta na zamiarze, jak sugeruje Grice, miała na celu pobudzenie do implikacji konwersacyjnej, która przekazuje więcej niż zwyczajna implikacja.

Wracając do teorii Grice'a, powiedzielibyśmy, że cztery zwroty mogłyby być wykorzystane na kilkanaście sposobów. Według Grice'a implikacja konwersacyjna wywodzi się z odejścia od zwrotów konwersacyjnych.

Skupimy się na czwartym naruszeniu zwrotu, (zasugerowanym w "Logic and Conversation" jako zwrot ruchomy, co oznacza wykorzystanie zwrotu, by uzyskać implikację konwersacyjną na poziomie figuratywnym.