Czytelnia / Kształcenie i zawód tłumacza

tłumacz
Diagram 2. wyraźnie pokazuje potrzebę, która została wskazana w ankietach, a mianowicie chęć poznania „profesjonalnych technik, takich jak zastosowanie technologii i metod badawczych”. Technologia jest kolejnym elementem w procesie nauki, który staje się coraz bardziej popularny z uwagi na szerokie zastosowanie w „prawdziwym świecie”. Odgrywa ona coraz częściej ważną rolę w procesie uczenia i ćwiczenia tłumaczeń, a studenci przywiązują do niej dużą uwagę. Niektórzy nauczyciele niechętnie wprowadzają technologie językowe, ponieważ oznaczałoby to drastyczną zmianę sposobu prowadzenia zajęć i przesunięcie dynamiki w miejscu nauki. Szybki rozwój w tej dziedzinie oznacza jednak, że studenci muszą mieć chociaż niewielką wiedzę na temat posługiwania się narzędziami internetowymi, które mogą ułatwić pracę i przynieść im wiele korzyści. Pojawia się ryzyko, że wprowadzenie elementów technologii mogłoby zniechęcić niektórych studentów i dlatego należy dokładnie zbadać tą sferę. W ogólnym ujęciu technologia ma na celu usprawnienie oceniania tłumaczenia oraz motywowanie studentów do wykonania określonych zadań. Jak wynika z ankiety, większość studentów pierwszego i drugiego roku chce nauczyć się korzystania z nowych technologii. Decyzja o ich zastosowaniu zależy od prowadzącego zajęcia. Gonzáles Davies (2004: 3) trafnie opisuje tę sytuację: być może nadszedł czas na dostosowanie się do nowych pokoleń poprzez włączenie do zajęć tekstów i ćwiczeń nie tylko w formie pisemnej, ale także w ustnej i niewerbalnej oraz, takich, które łączą obydwie formy w zgodzie z kulturą, w której studenci dorastali i w której będą pracować: są to telewizyjne i radiowe talk-show, wiadomości e-mail i SMS-y.

Moim zdaniem ćwiczenia ustne mogą być szczególnie użyteczne. Z Diagramu 1 wynika, że zdecydowana większość studentów chciałaby lepiej rozumieć język francuski. W moich poprzednich badaniach śledziłam postępy studentów za pomocą protokołów głośnego myślenia (ang. Think Aloud Protocols, TAPs). W tym rodzaju eksperymentu studenci tłumaczą ustnie, wypowiadając jednocześnie wszystkie myśli towarzyszące procesowi tłumaczenia. Okazało się, że ćwiczenie to przypadło do gustu większości studentów i chcieli częściej ćwiczyć w ten sposób. Dla wielu z nich werbalizacja okazała się pomocna i pozytywnie wpłynęła na jakość tłumaczenia; ich zdaniem „pomogła ona ułożyć myśli”, „pomogła w lepszym zrozumieniu tekstu”, „wpłynęła na lepsze myślenie”. TAPs zostały natomiast opisane jako „dobra praktyka w precyzowaniu decyzji językowych”. Myślę, że ta pozytywna reakcja na zastosowaną metodę zasługuje na więcej uwagi, bo przecież akceptacja metody przez tłumacza jest niezwykle ważna dla jej potencjalnego sukcesu jako narzędzia dydaktycznego. Mój eksperyment nie tylko potwierdził tezę, że TAPs to wartościowa metoda badania procesów zachodzących podczas tłumaczenia, ale również pokazał, że studenci chcieliby wykonywać takie ćwiczenia na zajęciach. Wprowadzenie na zajęciach ćwiczeń ustnych wykorzystujących tą metodę mogłoby, jak sądzę, zarówno zwiększyć poziom pewności siebie u studentów, jak i poprawić rozumienie języka obcego.