Czytelnia

Najprawdopodobniej zadzwoniłbyś do lekarza i wymyślił strategie zapłacenia. Oczywiście jako tłumacze nie możemy pozwolić sobie na działanie w ten sposób cały czas. Jednak jeśli klient zlecał nam dużo tłumaczeń i chcemy go zatrzymać, zastanowimy się nad ulgowym traktowaniem klienta, które nie zaszkodzi naszym finansom na dłuższą metę.

To nie oznacza, że musimy tanio się sprzedawać! Ostatecznie chcemy wygrać poprzez świadczenie najwyższej jakości usług naszemu klientowi, w ten sposób zyskując więcej pracy i prawdopodobnie lepszych zleceń na przyszłość.

3. Klient odwołuje zlecenie w trakcie jego wykonania

Na szczęście to nie zdarza się często, ale może się zdarzyć, szczególnie podczas pracy nad większymi projektami. W przypadku dużych zleceń, które wynoszą ponad 10 000 słów, polecam dodać w umowie linijkę o tym, jakie są konsekwencje przerwania projektu w połowie drogi.

Na przykład, można nadmienić: „Ivana Inc. ma prawo wycofać projekt w dowolnym czasie poprzez powiadomienie tłumacza o tym. W takim przypadku Ivana Inc. zrekompensuje wykonawcom projektu w zależności od przepracowanej godziny/wyrazy/linijki". W ten sposób, jeśli klient wycofuje projekt o godzinie 9 we wtorek, masz prawo do wystawienia mu rachunku za godziny pracy (słowa) przed tym terminem.

Radzenie sobie z trudnymi sytuacjami z klientami albo agencjami może być frustrujące, ale musimy pamiętać, że pracujemy, aby osiągnąć ten sam cel - zapewnić profesjonalne wykonane tłumaczenia i, oczywiście, zarabianie pieniędzy. Niezależnie od tego, jaki problem masz z klientem - nie płaci na czas, jest niewypłacalny, uważa twoje tłumaczenie za niedobre, wycofuje zlecenie i tak dalej, zawsze:

- zachowaj spokój

- nigdy nie groź

- nigdy nie nastawiaj się wrogo do klienta i nie zmuszaj go do wrogiego nastawienia do siebie

- bądź miły i uprzejmy

- bądź elastyczny i proponuj rozwiązania; nadaj swoim usługom jakość

Pozytywne nastawienie, profesjonalne zachowanie i odrobina elastyczności okażą się opłacalne w przyszłości. Klient zawsze zapamięta fachowca, który poszukuje rozwiązań i pewnie nigdy nie zapomni niechętnego do współpracy tłumacza, który łatwo się unosi.