Czytelnia

Wilde traci swoją ukochaną częściowo z powodu właśnie tej siły, ukochana nie może się jej oprzeć, nawet jeśli oznacza to śmierć:

Potem, zwróciłem się do mej miłości i rzekłem,

Zmarli tańczą ze umarłymi

Pył wiruje w pyle

Ale ona - ona usłyszała skrzypce,

I zostawiła mnie, i odpłynęła[2]:

Marvel miał ten sam problem:

...

Jej wzrok ściska moje serce,

Jej głos urzeka mój umysł[3].

Wiemy więc, gdzie leży nasza siła pod względem językowym. Najpierw przyjrzyjmy się tłumaczeniu z Biblii Króla Jakuba.

Wskazuje nam ono, do czego dążymy. Możemy myśleć o tym przykładzie, być może zbyt wymyślnie, ale wydaje mi się, że także użytecznie, jak o tym, o czym myślał Emerson, gdy pisał:

Poezja była zapisywana zanim zaczęto zapisywać czas, i zawsze kiedy jesteśmy tak świetnie zorganizowani, że możemy przedostawać się do regionów, gdzie powietrze jest muzyką, słyszymy te pierwotne śpiewy i próbujemy je zapisać, ale zawsze gubimy słowo czy wers i zastępujemy jej czymś własnym, a zatem zapisujemy wiersz błędnie. Ludzie bardziej wrażliwi słuchowo zapisują te melodie wierniej i te zapisy, choć nie są doskonałe, stają się pieśniami narodów[4].

Właśnie dlatego Biblia Króla Jakuba jest naszym wzorcem. Jest to jedyne powszechnie używane tłumaczenie, które trzyma się zasad, które pokazuję w tym krótkim referacie: zasada czasu, brzmienia i brzmienia w czasie - i jak wiążą się one ze znaczeniem.

Biblia Króla Jakuba daje niesamowitą przyjemność, na poziomie rozkoszy dziecka[5], gdyż:

Wiersz musi brzmieć; to właśnie brzmienie jest pierwszą przyjemnością, jakiej doznajemy przy czytania poezji. Wierszyki dla dzieci, wyliczanki, prymitywne zaklęcia: to wszystko ma urok dzięki brzmieniu[6].

Ale nie chodzi tu o przypadkowe dźwięki, lecz jak wskazuje Emerson, o melodie. Brzmienie określone przez czas, który jest także określony.

Przyjrzyjmy się zdaniu: „Mężczyzna wyszedł z domu".

Znaczenie słowa „dom" tworzy się w ten sposób: dom tego mężczyzny może istnieć tylko jako to miejsce, do którego wraca on do domu.

W jego wychodzeniu i wracaniu, a także w czasie - mieszkanie - to tutaj tworzy się i zachowuje znaczenie słowa „dom". Możemy nazwać to zasadą konserwatyzmu.