Czytelnia

Pokazują one również, że taka samoobserwacja jest możliwa i może być przeprowadzana w sposób bardzo dogłębny, przynosząc wspaniałe efekty. Ale zapoczątkowanie takiego nawyku nie jest łatwe: w końcu ciężko jest zobaczyć coś, czego zobaczyć nie można.

W tym rozdziale zaprezentujemy kilka wskazówek, jak takie obserwacje rozpocząć.

Zaczynając, należy spojrzeć na pewne ogólne, nieświadome schematy, które powtarzają się stale w procesie tłumaczenia. Ważne jest, by być świadomym układu odniesienia, który wykorzystujemy w myśleniu.

Często ograniczamy naszą sprawność poprzez działanie na podstawie podświadomych założeń, które nie zawsze znajdują potwierdzenie w rzeczywistości;

Wewnętrzny stan jest głównym czynnikiem we wszystkich etapach procesu tłumaczenia.

Uważa się, że zależy on przede wszystkim od czynników zewnętrznych/środowiskowych i znajduje się poza kontrolą jednostki. W rzeczywistości działanie tłumacza składa się z zestawu osobnych umiejętności, które mogą być rozwijane.

Np. im większe jego/jej umiejętności, tym większa będzie jego/jej pewność siebie. A dwa najbardziej niezbędne składniki skutecznego stanu tłumaczeniowego to zaufanie (we własne zasoby) i pewność siebie;

Chociaż tłumaczenie uważa się za odosobnione zadanie, to czynniki relacji, a także potrzeba skutecznej komunikacji z innymi, nie mogą pozostać niedocenione;

Prawdopodobnie najbardziej niezbędną umiejętnością w repertuarze tłumacza (pomijając oczywiście zdolności lingwistyczne) jest zdolność do zadawania istotnych/skutecznych pytań dotyczących innych ludzi i samego siebie.

Układy odniesienia

Układy odniesienia to pewnego rodzaju filtry, przez które spoglądamy na świat. Jednak wybór dotyczący tego, którego układu użyjemy, jest najczęściej nieświadomy. Co więcej, rzadko jesteśmy świadomi tego, że istnieje filtr oddzielający nas od „rzeczywistości", którą obserwujemy.

Kiedy odnosi się to pojęcie do tłumaczenia, okazuje się, że jest wiele bardzo podstawowych filtrów, które jeśli użyte rozsądnie, mogą całkowicie zmienić produkt naszej pracy.

Rodzaje filtrów, które wyodrębniliśmy jako te mające największy wpływ, zostały przedstawione w parach, podobnie jak monety posiadające dwie strony. Sugeruje to, że podczas posługiwania się którymkolwiek z tych układów odniesienia zawsze istnieje wybór sposobu, w jaki możemy patrzeć na daną rzecz.

Jeśli nam to jednak nie odpowiada, wówczas nie musimy uświadamiać sobie istnienia filtra, decydując się w ten sposób na odsunięcie go na bok.