Czytelnia

Mimo to jesteśmy przekonani, że odkrywanie procesu tłumaczenia jako procesu doświadczanego przez tłumacza wewnętrznie jest decydujące, ponieważ jest częścią procesu tworzenia jakości.

Podczas gdy nasi klienci są zainteresowani produktem, my jako profesjonalni tłumacze musimy zwracać taką samą, jeśli nawet nie większą, uwagę na proces, jak i na produkt.

Usytuowanie jakości wewnątrz procesu uwalnia nas od „niewygodnej" prawdy powszechnie akceptowanej w profesjonalnych kręgach tłumaczeń, że lepsza jakoś wymaga więcej czasu.

Z naszego punktu widzenia nie ma bezpośredniego związku między jakością a czasem: to, na co potrzeba czasu, to sam proces, niezależnie od tego, czy prowadzi on do dobrego, czy złego rezultatu/efektu.

Jak można zauważyć, to, co ogólnie odróżnia dobre tłumaczenie od tłumaczenia średniego lub marnego, to nie długi czas przeznaczony na tłumaczenie, ale zainteresowanie i zaangażowanie włożone przez tłumacza w proces tłumaczenia.

W następnej części opiszemy niektóre z metastrategii, które dostarczają „substratów" dla bardziej szczegółowych strategii procesu tłumaczenia.

Gdy tylko opanujemy te strategie świadomie, możemy znacznie zwiększać efekty modyfikacji, których można dokonywać w mikrostrategiach, a to z kolei może nam pomóc zapewnić jakość produktu końcowego (omówione w ostatnim rozdziale).

Rozdział 2: Mieszkanie w szklanym domu

Rozdział pierwszy opisuje, jak postrzeganie siebie samego jako tłumacza może wpłynąć na nasze działania.

Ta część natomiast zajmuje się niektórymi ze sposobów, dzięki którym tworzymy szkielety myślowe kształtujące nasz sposób tłumaczenia, a także pewnymi konsekwencjami, do których szkielety te mogą prowadzić.

Wybraliśmy na pozór tak niejasny tytuł tego rozdziału, ponieważ te ramy myślowe można porównać do domu ze szkła: stanowią one niewidzialną strukturę, która ułatwia skupienie całej uwagi na widoku zewnętrznym lub też na meblach znajdujących się wewnątrz, ale potrzebny jest świadomy wysiłek, by skierować uwagę na dokładne przyjrzenie się ścianom (chyba że same zwracają na siebie uwagę, gdyż są bardzo ubrudzone!).

Jak można było zatem zauważyć w pierwszym rozdziale, kluczową umiejętnością tłumaczy, którzy chcą stale rozwijać się w swoim życiu zawodowym, jest samoobserwacja. To taka umiejętność, do ćwiczenia której zachęcają autorzy poprzez warsztaty dla tłumaczy 2.

Warsztaty te zwracają uwagę na to, jak wielu z nas żyje w przekonaniu, że to, co robimy jako tłumacze, nie daje się zaobserwować i nie dociera do świadomości.

2 Dla czytelników Translation Service w Komisji, zobacz naszą stronę internetową http://www.cc.cec/SDT/workshop/files/index.htm