Czytelnia

Ważne jest, by po każdej ważnej operacji przeprowadzać ponowną ocenę: czy mój cel jest nadal aktualny?

W naszym fikcyjnym i uproszczonym przykładzie początkowy cel „idealnego tłumaczenia" może zostać skorygowany w świetle dodatkowych informacji zebranych (przez przypadek) od zleceniodawcy.

Często zdarza się, iż możemy zdecydować na przykład o pominięciu celu ze względu na okoliczności. To sugeruje, że w tle musi istnieć jakiś metacel, który jest ważniejszy od najbliższego celu, jaki mamy w przypadku obecnego tłumaczenia.

Przy przenoszeniu tego, co znajduje się w tle naszej uwagi na jej pierwszy plan i odwrotnie, wymagana jest elastyczność.

Wszystkie testy i decyzje konieczne do wykonania aktu tłumaczenia opierają się na pytaniach.

Zadanie złego pytania skutkuje nieważnym testem i nieodpowiednią decyzją.

Oczywiście, pytania te zadawane są w tajemniczy sposób wewnątrz nas i w taki też sposób udziela się na nie odpowiedzi.

Jednakże zdolność do zadawania pytań świadomie jest szczególnie przydatna w tych punktach procesu, w których utknęliśmy i nie wiemy, co dalej zrobić.

W takich momentach przydatne może być dokładne przejrzenie naszego całego myślowego podejścia, poddając w wątpliwość punkty wymienione wcześniej (w tym również nasz cel):

- Jakiego układu odniesienia używam, próbując zrozumieć ten tekst? Czy jest on najbardziej odpowiedni?

- Jakie są założenia będące podstawą mojego rozumowania?

- Czy mój stan wewnętrzny jest na tyle dobry, by uporać się z powierzonym mi zadaniem? Jeśli nie, jaki stan byłby lepszy?

- Czy zachowuję odpowiedni dystans do powierzonego mi zadania?

- Co znajduje się w tle/ na pierwszym planie?

Itd.

Rozdział 3: Nabieranie doświadczenia

W tej ostatniej części przejdziemy do strategii o mniejszym znaczeniu, które pojawiają się w czasie tłumaczenia. Ale najpierw chcielibyśmy zarysować kontekst, powtarzając podstawowy model procesu tłumaczenia, który został przedstawiony w rozdziale 2.

Naszym zdaniem dobrzy profesjonalni tłumacze mają na celu dobrze zaznajomić się z tekstem źródłowym (jeden z uczestników warsztatów nazwał to „rozbieraniem" tekstu), przyswoić jego formę i treść, a następnie stworzyć jego nową wersję i odstawić. Mówiąc w skrócie: przyswoić, przerobić po swojemu i wypuścić.