Czytelnia

Zapożyczenie nowych pojęć i modeli miało sprawić, że tłumaczenie będzie przechodzić ze starożytnych tradycji, ustnych i pisemnych, do współczesnych pojęć.

Na początku XX wieku Chiny rzeczywiście mogły pochwalić się intencjami wielu tłumaczy, którzy poprzez adaptacje literatury zagranicznej chcieli stworzyć kulturę narodową.

Klasyczny system chiński mógł być kontynuowany, gdyby środowisko samo w sobie było homogeniczne i solidne. Wówczas możliwa byłaby publikacja dzieł literackich w języku, który nie był już używany przez większość ludzi, i który miał znikomy wpływ na to, co faktycznie działo się w środowisku.

Jednak kiedy środowisko to zaczęło odczuwać coraz większe naciski z zewnątrz i kiedy zaczęły pojawiać się nowe grupy społeczne takie jak mieszczaństwo, które oferowało alternatywne źródła patronatu, było wielce prawdopodobne, że środowisko to się wykruszy.

W końcu tłumaczenia zostały ujęte w narodowej polityce kulturowej, mającej na celu stworzenie literatury narodowej, a nie stylizowanej na wzór zachodni.

Na przykład Lu Xun i Zhou Zuoren wykorzystywali tłumaczenia literackie jako środki służące do zmiany podrzędnej pozycji Chin.

Wydana przez nich w 1909 roku antologia tłumaczeń bardziej przyjmowała niż usuwała językowe i kulturowe różnice fikcji zagranicznej. Ich tłumaczenia pisane były chińskim językiem literackim (wenyan), ale posiadały zeuropeizowane elementy leksykalne.

W przeciwieństwie do wspierania konfucjanizmu, popularnego wśród tłumaczy późnego okresu panowania dynastii Qing, Lu Xun i Zhou Zuoren stosowali strategie „foregnization" w celu przekazania niepokojących osobliwości współczesnych form i pomysłów.

Odzwierciedliło to pojęcie zmiany i nadziei na modernizację. Konstrukcja heterogeniczna ich tłumaczeń była doskonałym tropem prowadzącym do zmian, a także do ekwiwalencji stworzonej w środkowej strefie pomiędzy Zachodem a Chinami.

Jej obecność wskazuje na zdecydowanie bardziej i mocniej zakorzeniony proces rewolucyjny, który całkowicie zmienił językowy obraz Chin.

Do antologii dołączyły takie dzieła jak tłumaczenie Biblii (1919), które miały promować rozwój dyskursu literackiego w języku baihua (łatwym do zrozumienia), który później stał się narodowym językiem Chin.

Wnioski

Ludzie to istoty społeczne, nie samotnicy. Ciągle wchodzą w interakcje ze swoim środowiskiem. Ich sposób bycia to ciągłe dostosowywanie się do stale zmieniającego się świata.

Tłumaczenie, postrzegane jako taki właśnie sposób bycia, nie może być rozpatrywane dosłownie, ale powinno być umieszczone w pewnym kontekście, jako system społeczny.