Czytelnia

Problem z angielskim czasownikiem nie kończy się na sposobie wyrażania instrukcji. Jednym ze sposobów tworzenia słów w języku angielskim jest tzw. Verbing, czyli tworzenie czasowników z rzeczowników, przymiotników i innych części mowy. Weźmy przykładowo wyraz pipeta − do czego ona służy? Robimy roztwór używając pipety. [We pipetce a solution] Mamy wirówkę, wiec rozdzielamy przy jej pomocy surowiec na składniki o różnej gęstości. [We need to prepare a kit, so we kit the parts.] Potrzebujemy przygotować sprzęt, więc zestawiamy różne części. Prawdę mówiąc, zwyczaj ten nie jest całkowicie ograniczony do języka angielskiego. W języku hiszpańskim istnieje wyraz „centryfuga”. Nie ma natomiast słowa „pipetear”, chociaż istnieje wyraz „pipeta”. Tłumacz musi wywnioskować z rzeczownika odczasownikowego, co zostało zrobione. „To gown” oznacza założyć sukienkę („de-gown” znaczy ją zdjąć), „to kit” znaczy przygotować sprzęt itd.
Kolejną kwestią, przy której powinniśmy być ostrożni jest użycie w języku angielskim słowa „sprawdzać”. Sprawdzane mogą być różne rzeczy, np. sprawdzanie, czy nie ma przecieków. W rzeczywistości chodzi o upewnienie się, że nie ma żadnych przecieków. Jeśli przetłumaczymy to wyrażenie w najprostszy sposób, możemy wyrazić coś zupełnie odwrotnego: tak naprawdę upewniamy się, że są przecieki. Jest to kolejny przykład, gdzie do tłumaczenia dodawane są informacje. To człowiek decyduje o tym, czy w tekście są jakieś niedociągnięcia. W języku hiszpańskim wyznaczenie celu jest równoznaczne z określeniem celu badań: "Compruebe que no haya ningún escape.."

Terminologia

Nasz zespół stale tworzy glosariusz oparty na dokumentach, nad którymi pracujemy. W tym celu używamy tabeli prostych procesów słowotwórczych, jak również tłumaczymy dosłownie bez wyraźnego kontekstu. Obecnie pracujemy nad ustaleniem nowej metodologii. Mamy nadzieję, że zarządzanie terminologią stanie się wkrótce interesującym zawodem, pracą na pełny etat. Badania pochłonęły nam bardzo dużo czasu. Przyczyną tego jest fakt, iż biotechnologia, dziedzina, nad którą pracowaliśmy, jest relatywnie nową i dynamicznie rozwijającą się gałęzią przemysłu farmaceutycznego. W związku z tym, że wśród naszych dokumentów znajdują się związane z nadzorem, musimy znać terminologię używaną nie tylko przez Federalny Urząd Żywności i Leków, ale także przez Agencję Ochrony Środowiska i władze lokalne.

Źródłem terminologii, poza osobistymi konsultacjami, o których wspomniałam wcześniej, są słowniki zapisane w przygotowanej przez nas bibliografii, jak również instrukcje obsługi i zasoby internetowe. Szczególnie istotną rolę w pozyskiwaniu terminologii w języku hiszpańskim jest Internet. W sieci dostępny jest stale aktualizowany słownik The Real Akademia. Piętnastego stycznia dodano do słownika ponad 2500 nowych haseł, ale nie umieszczono ich na oddzielnej liście. Wprawdzie nadal istnieje potrzeba sprawdzania, czy dane hasło zostało zaakceptowane przez słownik, ale procedura ta nie przysparza większych trudności.

Jeśli chodzi o użycie Internetu, jestem pewna, że wyszukiwarki internetowe nie są Wam obce i potraficie z nich umiejętnie korzystać. Naszym zdaniem lepsze efekty wyszukiwania można otrzymać, wpisując obok hasła, którego szukamy słowo „glosariusz”: „glossary” lub
„glosario”. Udało nam się również z powodzeniem korzystać, w celu zaczerpnięcia fachowej opinii, ze stron internetowych producentów, jak również ze stron profesjonalnych organizacji i instytucji edukacyjnych, szczególnie w Hiszpanii. Jesteśmy również świadomi tego, że nie każde znalezione przez nas w słowniku hasło jest tym właściwym ekwiwalentem, którego szukamy. Ale problem ten istnieje od zawsze, od kiedy pojawiły się słowniki w formie drukowanej.

Szczegółowy opis przygotowania podstawowych terminów znajduje się w przepisach Międzynarodowej Organizacji Normalizacyjnej, ISO 12616, zorientowanej na terminologię związaną z tłumaczeniami. Nie polecam szczegółowej analizy przepisów, ale ogólne zapoznanie się z ich treścią.