Czytelnia

Żadna kultura nie może zostać przełożona z powrotem na społeczeństwo. Żadna walka o uznanie odrębności kulturowej nie może zostać później odczytana jako dążenie do sprawiedliwości społecznej. Nie istnieje neoliberalna, postindustrialna prywatyzacja dająca się zamienić z powrotem na socjaldemokratyczne państwo opiekuńcze, a żadnego rodzaju dekonstrukcja kulturowa nie może być zmieniona na esencjalizm polityczny.

Tłumaczenie musi być także rozumiane jako synonim drogi bez powrotu, jeszcze jednym określeniem na to co wielu nadal nazywa historią, w momencie, w którym nie może być ona dłużej postrzegana jako uniwersalny proces.

W tym kontekście  pojęcie tłumaczenia, zarówno z punktu widzenia lingwistycznego, jak i kulturowego, może ponownie przyjąć swoje znaczenie polityczne jedynie poprzez stworzenie nowej społeczności, poza granicami różnych tożsamości kulturowych, poza różnicami pomiędzy kulturą a ekonomią, między tym co prywatne, a tym co publiczne, pomiędzy różnymi językami ojczystymi, pomiędzy pracą materialną i niematerialną oraz przede wszystkim, poza koncepcją suwerenności.

Społeczność taka została już wcześniej najbardziej trafnie określona mianem mnogości. Pewne jest, że do jego powstania potrzebne jest tłumaczenie, które pomoże je rozwinąć.

Humboldt, jak zostało już wspomniane na początku, uważał, iż tłumaczenie nie będzie w stanie przyczynić się do tworzenia społeczności, jeśli nie będzie kierowane pewną specjalną cnotą nazywaną wiernością, lojalnością tłumacza (notabene, wiernością nie wobec oryginału, lecz wobec języka ojczystego lub raczej narodu).

Prowadzi nas to do następującego wniosku: jeśli tłumaczenie ma brać na siebie odpowiedzialność za nową, postnacjonalną społeczność, to musi kierować się pewną cnotą, Powinniśmy ją nazywać „die Untreue des Übersetzers", niewiernością tłumacza wobec swojego narodu, tożsamości kulturowej, języka ojczystego, czyli w skrócie niewiernością wobec martwego języka przestarzałej i nieaktualnej emancypacji.

W ostatecznym rozrachunku tłumacz pozostaje zawsze zdrajcą, zgodnie z powiedzeniem „traduttore traditore": każdy kto tłumaczy, zdradza. Niech zatem będzie to wykorzystane w celach politycznych.


[1] Nancy Fraser, Justice Interruptus. Critical Reflections on the Postsocialist Condition, New York, London: Routledge, 1997.

[2] Nancy Fraser, Die halbierte Gerechtigkeit. Schlüsselbegriffe des postindustriellen Sozialstaats, Frankfurt/M: Suhrkamp, 2001.

[3] Wilhelm von Humboldt, Einleitung zu ‚Agamemnon in: Aeschylos' Agamemnon metrisch Übers., Gesammelte Schriften, Abt 1, Werke, hg. v. Albert Leitzmann im Auftrage der Königlichen Preußsichen Akademie der Wissenschaften, Bd. VIII, Berlin: B. Behr's Verlag 1903-1936, p. 117-230.

[4] Alex Demirovic, Hegemonie und das Paradox von privat und öffentlich, in: Gerald Raunig/Ulf Wuggenig (hg.), Publicum.Theorien der Öffentlichkeit, Wien: Turia und Kant, 2005, p. 42-56.

[5] Nancy Fraser, Die Transnationalisierung der Öffentlichkeit, in: Gerald Raunig/Ulf Wuggenig (hg.), Publicum.Theorien der Öffentlichkeit, Wien: Turia und Kant, 2005, p. 18-31.