Czytelnia

15 maja 1792 był u Numan - beja, dawnego posła w Warszawie, który wyraził zadowolenie, że on jest dragomanern, gdyż z nim może mówić poufale [26]. Ale gdy Crutta energicznie zakrzątnąl się za ,,tayinem", to jest strawnem wypłacanym przez skarb turecki obcym dyplomatom, którego Porta odmawiała Potockiemu, musiał wysłuchiwać od reiseffendiego 19 czerwca gorzkich wymówek. „Crutta, jesteś dawno dragomanem, masz doświadczenie i winieneś znać Portę! Słyszałeś kiedy żeby misji której ekstraordynaryjnej płacony był tayin dłużej niż nad 6, 8 do 10 miesięcy?..." [27].

Po likwidacji misji Potockiego przyjechał Crutta do kraju, gdzie nań podejrzliwym okiem spoglądał Siewers [28]; a gdy wybuchło powstanie Kościuszkowskie zaofiarował Radzie Najwyższej Narodowej swe usługi, pragnąc wykorzystać swa znajomość jeżyków i stosunków wschodnich. We wrześniu 1794 roku został wysłany w tajnej misji do Starnbułu dla nawiązania tam kontaktu z życzliwym Polsce ambasadorem francuskim Descorchesem. Crutta przybył do Stambułu już po upadku powstania, ale razem z Descorchesem zdołał jeszcze poruszyć nieco Portę, poczym pilnował pałacu b. ambasady polskiej i opiekował się uchodźcami polskimi, rozbitkami z niefortunnych legionów wołoskich.

Gdy w r. 1795 przybył nad Zloty Róg agent emigracji polskiej Michał Ogiński, Crutta znów był mu dodany w charakterze dragomana. Przez. Descorchesa związał się z Francją rewolucyjną i wszedł potem na jej usługi jako dragoman przy misji inżynierów francuskich w Turcji z generałem Menant, a potem jako kierownik francuskiej szkoły języków wschodnich, w Stambule (Ecole des jeunes des langues|. Zmarł na panującą zarazę jesienią 1797 r. [29].

Na przykładzie Cruttów widzimy cały kosmopolityzm ówczesnego środowiska dragomanów i agentów europejskich na Wschodzie. Antoni był na służbie weneckiej, potem polskiej, Piotr na polskiej, potem na angielskiej, znów na polskiej, wreszcie na francuskiej. Jeszcze jeden brat Józef byt dragomanem rosyjskim, ale według relacji jego zwierzchnika, charge d'affaires rosyjskiego Petersona, do prac piśmiennych w językach wschodnich nie nadawał się, raczej aby go posyłać na rozmowy do Turków [30]. Widocznie język mówiony znał dość biegle. Jeszcze jeden brat Aleksander był też na usługach Rosji. Syn Piotra był „jeune des langues" angielskim, potem francuskim.

Druga taka dynastia dragomanów, której przedstawiciele otarli się o polską służby, to rodzina Chabertów, pochodzenia zdaje się francuskiego. Dotychczas Chabertów tych u nas mylono, spróbujemy więc ich zidentyfikować. W połowie XVIII wieku jakiś Franciszek Chabert Francuz, sprowadzony był jako piekarz z Drezna do Jass. Jan Chabert był sekretarzem strażnika koronnego, potem marszałka wielkiego koronnego Stanisława Lubomirskiego a później opuścił Polskę i został pierwszym dragomanem poselstwa neapolitańskiego w Stambule.

Jan Chabert polecił swego brata Franciszka, który dzięki Stanisławowi Lubomirskiemu dostał się w charakterze tłumacza języków wschodnich przy Komisji Wojskowej do polskiej służby, współcześnie mniej więcej z Cruttą w 1765 r. Ale w przeciwieństwie do Crutty, którego ślady działalności widzimy do dziś dnia w postaci przełożonych — gorzej czy lepiej, ale w każdym razie tłumaczonych — dokumentów wschodnich w naszych archiwach o działalności Chaberta nic nie słyszymy.

--
[26] Diariusz poselstwa Piotra Potockiego 15 maja 1792 rkp. Krasińs. 273 str. 68.
[27] Diariusz pos. Piotra Potockiego.
[28] Siewers do Igelstroma 17/28 stycznia 1794, B l u m, Ein russ. Staatsmann (pam. Siewersa), Lipsk, IV, (1858) 17.
[29] Piofra Crutte mylono czysto z Antonim; rozróżnił ich R y p k a w Archiv Orientalni 1930, II, 3; tak samo osobno ujmuje P i o t r a K o n o p c z y ń s k i w Pols. Słow. Biogr. IV, 109-110, ale nie podając dokładniejszych szczegółów o nim; data śmierci Piotra Crutty u D e h e r a i n H., La vie de Pierre Ruffin, orientaliste et diplomate, l, Paryż 1929, 118-119, życiorys jego. Reychman J., Piotr Crutta, emisariusz Kościuszki do Stambułu, Warszawa 19318, tamże literatura, por. też podania Piotra Crutty z materiałami biograficznymi z 1793 i 1794. Pop. 104 (Arch. Gł.), por. też Arch. Woronc XIV, 38, 121 i 123, O g i ń s k i, Memoires, II, III, 134, 156, K u k i e l, Próby powstańcze, 329-330, K r a u s h a r, Barss, 162, M a r c e r e, Une ambassade a Constantinople La politique orientale de la Revolution Francaise, Paryż 1927, II, 54-55, 74-75.
[30] Raport Petersona dla Repnina z 16. listopada 1775, Sbor. Istor. Russ. Obszcz. XIV, 515.