Czytelnia

Procedury tłumaczeniowe

Marouane Zakhir

tłum. Katarzyna Fejklowicz

Źródło:

 

Tłumaczenie to dziedzina, w której stosuje się wiele procedur. Poza dosłownym tłumaczeniem i tłumaczeniem sensu, tłumacz może korzystać z wielu innych procedur. Mają one różne znaczenie dla tłumaczenia i stosuje się je w zależności od kontekstu języka wyjściowego i docelowego. Przedstawione badanie obrazuje najważniejsze oraz najczęściej stosowane procedury translatorskie.

a)     Transliteracja

Transliteracją nazywamy proces, w którym tłumacz transkrybuje litery bądź dźwięki języka wyjściowego na język docelowy (Bayar, 2007).[1] Ta procedura to przetworzenie obcego alfabetu na alfabet języka docelowego. Najczęściej transliterację stosuje się przy tłumaczeniu nazw własnych, które nie mają swoich odpowiedników w języku docelowym.

Przykładami tej procedury są wyrazy: /mitodolojya:/ „ميتدلوجيا", /bibliyografya:/ „بيبليوغرافيا", /joRrafiya/ „جغرافيا", /ikolojya/ „ايكلوجيا", /opira/ „أوبيرا" pochodzące od angielski słów „metodologia", „bibliografia", „geografia", „ekologia" i „opera". W kręgach naukowych transliteracja często nie jest uznawana za procedurę tłumaczenia, ponieważ polega ona na transkrypcji, a nie na znalezieniu kulturowego i semantycznego odpowiednika w języku docelowym.

Jeżeli uznać tę opinię za prawdziwą, to jak w takim razie nazwać lub zdefiniować taką sytuację, w której tłumacz jest zobowiązany do transkrypcji nazw własnych lub wyrazów powiązanych kulturowo, by zachować ich wydźwięk lokalny w tłumaczeniu?

b)     Zapożyczenie

Zapożyczenie to proces, w którym słowo lub wyrażenie zostaje przejęte z języka wyjściowego i zastosowane w języku docelowym w formie „znaturalizowanej". Oznacza to, że wyraz zapożyczony zostaje podporządkowany zasadom gramatycznym oraz wymowie języka docelowego.

Przykładem zapożyczenia z języka angielskiego jest czasownik „mailer", który jest używany we francuskim kanadyjskim języku mówionym. W tym przypadku do angielskiego czasownika „mail" dodano francuski przyrostek „-er", by zgadzał się z francuskimi zasadami tworzenia czasowników (Edith Harding & Philip Riley, 1986).[2]

Zapożyczone wyrazy mogą mieć czasem inne znaczenie semantyczne niż w języku, z którego pochodzą. Na przykład marokańskie słowo „tammara", które zostało zapożyczone z języka hiszpańskiego, oznacza w marokańskim arabskim „trudną sytuację", a w hiszpańskim jest to rodzaj palmy.

Taka zmiana w znaczeniu dotyczy również wyrazu „flirter", który w języku francuskim odnosi się do gry wstępnej kochanków, a w angielskim oznacza zauroczenie jakąś osobą, ale bez poważnych zamiarów (ostatni przykład: Bayar, 2007).[3]