Czytelnia

Od zera do bohatera: Rola tłumacza za panowania późnej dynastii Qing

David Smith

tłum. Monika Ostrowska

Źródło:

 

Streszczenie

Niniejszy artykuł przedstawia zmianę roli odgrywanej przez tłumacza w chińskim społeczeństwie, z marginalnej w XVIII i w początkach XIX wieku na wiodącą w czasach upadku dynastii Qing w 1912 roku.

Artykuł ten jest próbą dowiedzenia, iż wspomniana zmiana spowodowana była szeregiem czynników, do których zaliczyć można: najazdy z zewnątrz, niepokoje wewnętrzne oraz potrzebę nowych idei. Praca podkreśla także rolę, jaką odegrali tłumacze w procesie wymiany informacji między Chinami a innymi krajami oraz w okresie reform społecznych.

Niewielka liczba tłumaczy w czasach późnej dynastii Qing

Relacje pomiędzy Chinami i krajami arabskimi istniały jeszcze przed rozpoczęciem panowania dynastii Qing. Jak zauważył Zhong (2003; źródło internetowe):

„Zarówno oryginalne prace takich uczonych jak Al-Tusi Nasir Al-Din (1201-74), jak i ich przekłady z greki na arabski, tłumaczone były na chiński w czasach panowania dynastii Yuan i Ming". W tym okresie wykonywano tłumaczenia takich dzieł jak „Logika" Platona i „Almagest" Ptolemeusza.

Święty Franciszek Ksawery był najprawdopodobniej pierwszym jezuitą, który udał się z Europy do Chin w celu głoszenia chrześcijaństwa. Misjonarze wysyłani na Daleki Wschód posiadali wiedzę wysoko cenioną przez chińskie społeczeństwo, dlatego mogli zajmować w nim wysokie pozycje.

Dzięki temu mieli możliwość współpracy z chińskimi uczonymi przy tłumaczeniu zachodnich dzieł na język chiński. Jak wylicza Zhong (2003; źródło internetowe), do przetłumaczonych prac należały „Geometrica Practica" („Geometria praktyczna") i „Trigonometrica" („Trygonometria") Christopha Claviusa.

Aby zostać zaakceptowanym przez społeczeństwo, jezuici musieli nosić chińskie ubrania. Tang (1991; źródło internetowe) pisze, że Matteo Ricci (czołowy jezuita) nazywał siebie „konfucjanistą z Zachodu". Jezuici musieli także umieć mówić po chińsku i przestrzegać konfucjańskich tradycji.

Tak było od początku panowania dynastii Ming do czasów wczesnej dynastii Qing, kiedy to w 1662 roku cesarz Kangxi wydał dekret, który Neill (1964; cyt. za Halsall 1997) przetłumaczył w następujący sposób: „Europejczycy są bardzo spokojni... Dlatego od tej pory nikt nie ma prawa być im wrogiem".

Li (1969; cyt. za Halsall 1997) pisze, że w 1715 roku papież Klemens XI, w obawie przed wypaczeniem religii chrześcijańskiej, zadekretował, iż „[...] oddawanie czci Konfucjuszowi przez wyznawców katolicyzmu jest zabronione".