Czytelnia

W dużym stopniu przywoływane są tu problemy MT, o których pisało się w latach osiemdziesiątych i wczesnych dziewięćdziesiątych w takich publikacjach jak:  Language Monthly, Language Technology, the ATA Chronicie, jak również w poprzedniku TJ the Sci-Tech Translation Journal.

W sumie nie jest to zaskakujące, ponieważ szybko się ostatnio rozwijające Chiny pozostawały przez lata w tyle w dziedzinie komputeryzacji i jej zastosowania w swoich społecznych i zawodowych strukturach.

Tytuły niektórych z wymienionych artykułów sugerują dużo: „Computer Technology and Translation- Friends or Foes?" (Technologia komputerowa i tłumaczenie- przyjaciele czy wrogowie?) lub „Globalization on Language: Death of the Translator in the Technological Age" (Globalizacja o języku: śmierć tłumacza w świecie technologii) albo „Shall We Dance, When the Smart Machines Take Over, Virtually?" (Czy powinniśmy się bawić, kiedy sprytne maszyny przejmują kontrolę?).

Ostatnia praca napisana przez prof. Evangeline'a S.P. Almberga zestawia dwa chińskie wiersze przetłumaczone przez jednego człowieka i trzy programy MT.

Doświadczenie takie znane jest zarówno recenzentowi, jak i redaktorowi tej publikacji. Jeden z zaprezentowanych przykładów chińsko-angielskich jest interesujący:

Profesor Almberg wskazuje, że ten mądry epigram mógłby być przetłumaczony przez człowieka na dwa sposoby jako:

„Literatura jest tym, czego nie może wyrazić język;
Nauka jest tym, co wyjaśnia to, czego nie może wyjaśnić język;
A tłumaczenie maszynowe jest tym, co zaciemnia to, co wyjaśnił język8.